wtorek, 12 kwietnia 2016

Kardio na redukcji

Już od kilku tygodni jestem na redukcji, tak więc włączyłam do swojego planu treningowego treningi kardio. Dziś wpis o tym, jak je robię, żeby nie przeszkadzały mi w treningach siłowych.
Jeśli jesteście zainteresowani, zapraszam! :)


Kardio traktuję jedynie jako dodatek do treningu siłowego, który ma dla mnie największe znaczenie.
A ponieważ treningi siłowe robię obecnie aż 5 w tygodniu i to bardzo bardzo mocne, treningi kardio ograniczam do minimum. Nie chcę, żeby przeszkadzały mi one w rozwoju tkanki mięśniowej.
Dlatego odrzuciłam wykonywanie ich przed treningiem siłowym - żeby nie tracić potrzebnej energii, oraz po treningu siłowym - żeby nie zwiększać zagrożenia spalenia mięśni.
Tym sposobem doszłam do wykonywania kardio jako osobnej jednostki treningowej. Jako, że jestem typem NO-CARDIO i strasznie mi się ono dłuży, zdecydowałam się na interwały.
Jest to według mnie jeden z najlepszych, najskuteczniejszych treningów
 - trwa krótko (u mnie 15 min) i spala tkankę tłuszczową jeszcze długo po zakończeniu treningu.
Jak na razie robię je dwa razy w tygodniu i jeszcze przed śniadaniem, jedynie po wypiciu glutaminy
 i bcaa, ponieważ w taki sposób po pierwsze najszybciej mi ono mija, a po drugie zawsze mam wtedy na nie czas. Zazwyczaj robię je w czwartki i niedziele, ponieważ jest wtedy między nimi odpowiednia przerwa i pasuje mi pod plan treningu siłowego - w czwartki robię w miarę lżejszy trening siłowy w porównaniu do innych, a niedziela to mój rest day.

Jak treningi kardio będą wyglądały pod koniec redukcji - zobaczymy jeszcze! :)



Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy 
Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl 
Pozdrawiam, 
Natalia <3 

4 komentarze:

  1. Ja muszę włączyć interwały, ale będą raczej popołudniami, bo z rana nie ma czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem typem no cardio :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię cardio ale bardziej w formie biegania :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie lubię się z cardio, a kocham siłowe ćwiczenia - niestety z racji chorób nie mogę ich wykonywać tak często jak Ty, ale za do też po siłówce robię interwał, plus dwa razy w tyg obwodówka :-)

    OdpowiedzUsuń