niedziela, 6 marca 2016

Zjadłam ciastko, więc już nie jestem fit?

Za każdym razem po wrzuceniu na instagrama zdjęcia z jakimś niezdrowym jedzeniem, od razu dostaję do skrzyneczki kilkanaście pytań, czy już się zdrowo nie odżywiam, dlaczego przestałam itd.
Tak więc wpis dziś właśnie o tym!


Jeśli jesteście ze mną dłużej, na pewno wiecie, jakie mam podejście do zdrowego odżywiania.
Na co dzień jem w 100% zdrowo, wszystko ważę praktycznie co do grama, diety bardzo pilnuję, treningów nigdy nie odpuszczam. A w weekendy jeśli mam ochotę, zjem sobie rogalika, pączka czy pizze. Czy to znaczy, że już nie odżywiam się zdrowo? Często można spotkać schemat, że zdrowe odżywianie może to być 80% zdrowych produktów, a 20% innych przyjemności, niekoniecznie zdrowych. I ja się z tym mniej-więcej zgadzam. Nie dajmy się zwariować!
Rogalik czy kawałek pizzy nie skreśli nagle naszych kilku miesięcznych/rocznych starań!

Mam X lat, chcę się w życiu bawić, dieta jest dla mnie, nie ja dla diety, robię i jem to, co uważam,   że jest dla mnie dobre, to co chcę. Osobiście uważam, że zdrowe nawyki zostają z nami na całe życie, a to one są najważniejsze w zdrowym odżywianiu. Zdrowe odżywianie ma być nie tylko zdrowe dla ciała, ale tak samo ważna jest psychika! Mam nadzieję, że każdy to rozumie :)
Ja kiedyś długo nie zdawałam sobie z tego sprawy i wpadałam w różne obsesje, dlatego wiem, jak ważna jest ''spokojna głowa''! :)


Z doświadczenia wiem, że zachcianki od potrzeb trzeba odróżniać, tak samo apetyt od głodu, ale to zdrowa psychika jest najważniejsza :)
Zgadzacie się ze mną? :)


Napisz do mnie! e-mail: natalianalepa@o2.pl
Pozdrawiam, 
Natalia <3

10 komentarzy:

  1. Ja przez ok miesiac nie robilam ani razu cheata. Byl to moj ogrpmny blad. Teraz podchodze do tego calkiem inaczej. Raz w tygodniu robie oszukany posilek lub oszukanu dzien. Czuje sie z tym swietnie☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym nie wytrzymała non stop całego życia bez jakichś przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Tobą zupełnie :) najważniejsza jest zmiana nawyków. Nie jesteśmy zawodowcami, więc nie ma sensu się całe życie katować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, przecież od kostki czekolady czy kawałka ciasta raz na jakiś czas nic nam się nie stanie. Bardzo zdrowe podejście, z którym się zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się z tobą:)dobrze czasem zrobić sobie cheata. obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. albo jak się piwa człowiek napije i już nie jesteś fit : )

    a piwo ma również zdrowe właściwości, tak jak wszystko, odpowiednie ilości

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie, racjonalnie i zdrowo :) unikanie nawet najmniejszych grzeszków żywieniowych może spowodować tylko niepotrzebną frustrację ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet;)

    OdpowiedzUsuń