poniedziałek, 28 marca 2016

TRENINGI KARDIO VS. TRENINGI SIŁOWE! NOWY FILM!

Dziś mam dla Was coś innego. Korzystając z wolnego czasu przez święta, udało mi się złożyć krótki filmik na mój kanał na YouTube. Pokazuję tam, jak wyglądałam za czasów mojej ''obsesji'' 2 lata temu, a jak jest to teraz. Tych starych filmików nigdy nigdzie nie pokazywałam i nie ukrywam, że nie planowałam tego, ale jeśli chociaż jednej osobie otworzę tym oczy, to to mi w pełni wystarczy do szczęścia :) Także z góry przepraszam za mój wygląd tam, za jakość tych filmików - kręciłam je kamerką od komputera, tylko do własnego użytku, aby móc kiedyś porównać swoje osiągnięcia.

Najgorsze jest to, że kiedyś mój wygląd mi się podobał. Gdyby nie zaczęło szwankować zdrowie, to nie wiem czy bym się opamiętała. Ale to wszystko możecie przeczytać w zakładce ''Moja historia''.

Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia. Film dedykuję też wszystkim kobietom, które dalej ćwiczą jedynie kardio, ponieważ boją się, że treningi siłowe sprawią, że będą wyglądały jak mężczyźni. Cóż, ja już dość długo konkretnie dźwigam, a jak mężczyzna chyba nie wyglądam :)
Nie chodzi mi o to, żeby kogoś to czegoś zmuszać, nie chcę zakazywać robienia kardio - niech każdy robi, co mu w duszy gra! Znam kobiety, które tylko biegają, na siłowni nigdy nie były, a wyglądają pięknie - aktywność w każdej formie jest rewelacyjna. Ale treningi siłowe naprawdę pięknie rzeźbią
i może akurat okaże się, że będzie do Twoja ulubiona forma aktywności? Ja tak właśnie mam! ;)


Starczy mojego gadania! Zobaczcie ten 2,5 minutowy film :)



Co myślicie o tym filmiku? :)



Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy 
 
 
Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl 
 
Pozdrawiam, 
Natalia <3 


3 komentarze:

  1. Super! Tak trzymaj! Ciężary najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, jestem pod wrażeniem przemiany! brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny filmik! Oglądając go czułam się jakby to było o mnie ;) Ponieważ 3 lata temu też ciągle ćwiczyłam cardio + niskokaloryczna dieta. Osiągnęłam ten sam efekt co Ty - byłam straszną chudzinką. Ale na szczęście w porę się opamiętałam, sięgnęłam po ciężary i cisnę! A co najlepsze, kocham swoje umięśnione ciało :)
    Twoja przemiana jest naprawdę fantastyczna, gratuluję!

    Zapraszam również do mojego fit świata :)
    mylittlediet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń