sobota, 30 stycznia 2016

Skąd biorę wiedzę o zdrowym odżywianiu?

Dziś troszkę inny wpis - tym razem, zgodnie z Waszymi prośbami, podzielę się z Wami , skąd biorę wiedzę o zdrowym odżywianiu. Mam nadzieję, że post okaże się przydatny! :)
I koniecznie dajcie znać w komentarzu, skąd Wy się uczycie!



Przede wszystkim źródłem wiedzy są dla mnie tematyczne książki. Te pokazane powyżej są dobre, ale nie zawsze ze wszystkim i tak się zgadzam. Nie we wszystkich wiedza się pokrywa, np. jedni dietetycy i trenerzy polecają jeść nabiał, a inni wręcz go całkowicie odrzucają. I podobnie jest z wieloma tematami.
Nie każdy trener też wydał już swoją własną książkę, niektórzy przecież wcale też do tego nie dążą.
Z lektury ''Superżywność'' faktycznie można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy o kilku produktach, ale przecież i tak nagle nie wydamy nie wiadomo ile pieniędzy, żeby wszystko kupić.
Książki Ewy Chodakowskiej są dobre, ale raczej w większości dla kobiet i to chcących schudnąć i nie maja pojęcia jak, dopiero to wszystko poznają, chcą gotowego sposobu na sukces.
A do dzieła Pani Lewandowskiej można zajrzeć po wiele ciekawostek, wiele przydatnych informacji i rad, jednak ja też nie we wszystkim się z nią zgadzam i niektóre rzeczy wolałabym robić po swojemu.
Także nie zawsze w książkach znajdziemy to, co chcemy, ale od kompetentnych osób można się naprawdę wiele dowiedzieć.

Tutaj MUSZĘ już powiedzieć o chyba najbardziej cenionych przeze mnie ekspertach.
I pierwszym jest zdecydowanie Jacek Bilczyński, autor książek ''Fit jest sexi'', ''Fit w praktyce'' i ''Fit od kuchni''. Każda z tych książek, jak i sam Jacek, to prawdziwe kompendium wiedzy, z której warto czerpać.
Polecam bardzo jego kanał na YT, gdzie mówi o bardzo popularnych problemach, ale nie tylko o tym, że tak jest, ale tłumaczy dlaczego tak jest i jak to zmienić. Naprawdę zasługuje na miano jednego z najlepszych dietetyków i trenerów w kraju :) Z jego artykułów wyniosłam już wiele potrzebnych mi informacji.
W końcu jak się uczyć, to od najlepszych!

Kolejną taką osobą - wzorem dla mnie, jest Michał Karmowski i tutaj, podobnie jak wyżej, jak się uczyć to od mistrza! Regularnie śledzę go na instagramie, facebook'u i snapchacie i zawsze czekam na więcej :)

Obydwaj ci trenerzy mają według mnie najlepsze podejście do spraw zdrowego odżywiania i trenowania i to właśnie na nich chcę się w pewien sposób wzorować :)

Wiedzę lubię mieć też zawsze podpartą odpowiednimi badaniami, więc często owych wyszukuję.
A jak mogę sama coś zbadać to to robię - jak kiedyś mówiłam, jestem w szkole na profilu biologiczno-chemiczno-fizycznym, więc wiele badań próbuję też weryfikować w sposób naukowy, rozpisując je, wyliczając :)

A przede wszystkim, wszystko lubię badać na sobie. Nie przyjmę za pewnik nic, czego sama nie przetestuję i nie sprawdzę jego działania. Owsianka dobra na cerę? Sprawdzę! Od nabiału brzuch robi się wzdęty? Sprawdzę! I tak zawsze :)




Mamy podobne opinie? Dajcie znać! :)






Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl


Pozdrawiam, 
Natalia <3



10 komentarzy:

  1. Masz rację, jest wiele kwestii, do których różni ludzie mają różne podejście i wyznają różne prawdy. Ja też często jeżeli nie jestem do czegoś przekonana to szukam więcej informacji, badań lub właśnie testuję na sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez uwielbiam Jacka i Michala:) Mistrzowie! Co do ksiązek, to mam 3. Jedna to totalny niewypal, druga od Chodakowskiej a trzecia to wielka skarbnica wiedzy. Ma ona tytul "Jedz i trenuj" Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jacek i Michał to również moi wielcy idole <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post, czekałam na niego z niecierpliwością. Dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obecnie w świecie krąży bardzo wiele informacji oraz teorii związanych z tematyką fit, więc momentami naprawdę idzie się w tym wszystkim pogubić. Trzeba też pamiętać o tym, że nie zawsze coś, co jest dobre dla większości, będzie dobre dla nas. Stąd, tak jak i Ty, preferuję testowanie niektórych rzeczy na sobie :) Wtedy najłatwiej się dowiedzieć, co nam odpowiada, a co wręcz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla początkujących, ja dodałabym wg mnie najlepszą książkę: "Zamień chemię na jedzenie". Osobiście uważam, że w tych pozycjach, które podałaś wiedza jest za mało rozbudowana i bardzo podstawowa. Polecam Ci rozszerzyć horyzonty na jakieś lepsze źródła wiedzy.
    Moim jednym z "guru zdrowego odżywiania" jest Dr. Josh Axe

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, Bilczyński to zdecydowanie osoba na której polegam :) Bardzo polecam Ci książkę 2xME, jestem w trakcie czytania, ale gwarantuję, że prezentują bardzo interesujące podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy wpis :) W dzisiejszych czasach nie wiadomo, komu ufać, a komu nie (niektórzy zalecają jakiś produkt, a później się okazuje, że muszą go reklamować ze względu na współpracę). Nawiązując jednak do wpisu - Chodakowska jest dobrym motywatorem, ale czasem szerzy mity dietetyczne (np. ryż brązowy zdrowszy od białego). Karmowski - fajny facet, ale jego żywienie jest "mocno szablonowe". Sama czasem szukam jakichś inpiracji, ale wszędzie tylko kurczak+ryż i omlet z masłem orzechowym. A Bilczyński - plus dla niego, że robi "rozeznanie" zanim rzuci swoją opinię na jakiś temat, choć ostatnio w jego filmiku o weganizmie było dużo bzdurnych mitów i ostatecznie wynikało z niego, że weganizm nie jest zdrowy, a tak nie jest i jest odpowiedni na każdym etapie życia dla każdego, bez względu na wiek, płeć, choroby itd. No i plus dla niego, że filmik usunął, fajnie, że zrezygnował z szerzenia mitów na rzecz fejmu, czego niestety niektórym brak (np. Jakub Mauricz, którego wszyscy mają za chodzącą encyklopedię dietetyki, a facet opowiada czasem naprawdę mocne bzdury i w dodatku nie popiera ich żadnymi badaniami tylko swoją własną opinią).

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w końcu kupić jakąś książkę dotyczącą zdrowego żywienia, bo na razie korzystałam jedynie z Internetu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jacka Bilczyńskiego uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń