środa, 27 stycznia 2016

Od czego zacząć - masa czy redukcja?

Pytanie zawarte w tytule wpisu pojawia się bardzo często, dlatego postanowiłam poświęcić temu dzisiejszy post :) Jeśli sami dopiero zaczynacie i nie wiecie, co zrobić, zapraszam! :)


Wiele początkujących osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z walką o wymarzoną sylwetkę, nie wie, czy lepiej pokombinować coś z redukcją, czy przejść na konkretną masę.
Jaki bilans kaloryczny utrzymywać? Jak będzie najlepiej?


Najważniejsze w tym przypadku są nasze podstawy, to, z jakim wyglądem i formą zaczynamy.
Konkretnie chodzi o poziom tkanki tłuszczowej w organizmie (można to zbadać np. u dobrych dietetyków, często są też bezpłatne badania składu ciała). Jeśli jest on wysoki, co też możemy zobaczyć (tak, chodzi o oponkę na brzuchu, fałdki itd. :), raczej nie powinniśmy zaczynać od robienia ''masy'' czyli dodatniego bilansu, żeby budować mięśnie. Najczęściej poleca się zredukowanie tkanki tłuszczowej do zdrowego poziomu, a dopiero po tym, kiedy nasz organizm przyzwyczai się do nie sylwetki bez zatłuszczenia zbędnego, wziąć się za ''masę'' lub po prostu za ''utrzymanie'', czyli jedzenie kaloryczności takiej, by mniej więcej wychodzić na zero. Kiedy zaczynamy robić ''masę'', nosząc na sobie jeszcze dużą ilość tkanki tłuszczowej, niestety, ale nadwyżka kaloryczna łatwo wchodzi w tłuszcz, zamiast w budowanie mięśni.

Natomiast, kiedy zaczynamy z sylwetką pozbawioną zbędnej tkanki tłuszczowej, a być może po prostu ''galaretowatym'' ciałem, dobrą opcją wydaje się przejście w miarę szybkie na masę. Najlepiej jest zacząć od bilansu zerowego, oczywiście uwzględniając aktywność fizyczną, a potem dodawać po trochę kalorii, aż uzyskamy określoną pulę. Kiedy nie borykamy się z dużą ilością zbędnej tkanki tłuszczowej, podczas ''masowania'' nasz organizm nie ''przekłada'' tak wiele na tłuszcz, a przy intensywnym treningu siłowym, raczej wkłada to w budowę mięśni.

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć - spójrz szczerym okiem na swoje ciało! :)


Mam nadzieję, że pomogłam! :)


Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl
Pozdrawiam, 
Natalia <3



6 komentarzy:

  1. Post bardzo przydatny i dla wielu osób rzeczywiście może być podpowiedzią :) Ja początkująca już od dawna nie jestem, ale teraz zamierzam przejść na lekką redukcję - na razie baczniej przyglądam się mojej diecie, by stopniowo zacząć działać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto, krotko i treściwie :) Za to wlasnie uwielbiam Twoje posty. Post baaardzo przydatny szczegolnie dla poczatkujacych :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja preferuję redukcję, a potem mase

    OdpowiedzUsuń