sobota, 9 stycznia 2016

Jak przestać podjadać?

Podjadanie...jeden z największych grzechów osób odchudzających się czy nawet będących na po prostu zdrowej diecie. Jak sobie z tym radzić? W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam kilka zasad planowania posiłków, które pozwolą nam przestać podjadać, zapraszam! :)



1. Zawsze wcześniej planuj, co i o której godzinie zjesz -żeby nigdy nie zaskoczył Cię atak głodu np.
 w pracy czy w szkole. Najlepiej wieczorem dnia wcześniej, naszykuj sobie śniadanie i posiłki, które będziesz musiał zjeść poza domem. Wtedy, nawet kiedy rano zaśpisz, będziesz miał jedzenie gotowe.

2. Jedz pełnowartościowe posiłki, co 2-4 godziny -w ten sposób unikniesz głodu między nimi.
Pełnowartościowy posiłek to nie jabłko!

3. Zadbaj o dużą ilość warzyw w diecie i błonnika - na długo wypełniają nasz żołądek i hamują uczucie głodu.

4. Jedz odpowiednią ilość białka - białko syci na długo, więc po jego zjedzeniu długo nie będzie nam dokuczał głód.

5. Odróżniaj apetyt i zachcianki od głodu - jeśli zobaczysz ciastko, nie rzucaj się od razu na nie, tylko pomyśl, czy na pewno chcesz je zjeść.

6. Kiedy wydaje Ci się, że jesteś głodny, a dopiero zjadłeś posiłek, poczekaj 10 minut, idź na spacer - zajmij się czymś, a po chwili okaże się, czy to na pewno był głód czy zachcianka.

7. Między posiłkami pij dużo wody, zielonej herbaty i ziół - pragnienie jest często mylone z głodem.
A jeśli masz na ''coś'' ochotę, herbatka często jest świetnym rozwiązaniem :)



Mam nadzieję, że się przyda! :)



Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy 


Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl


Pozdrawiam, 
Natalia <3




 

6 komentarzy:

  1. Myślę, że niejeden skorzysta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rady! Wydaje mi sie ze kazdy poczatkujacy musi sie z nimi zapoznac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zaczynam podjadać tylko wtedy kiedy mam dużo wolnego czasu. To jest najgorsze. Takie podjadanie z nudów. Na szczęście (albo nieszczęście) teraz przygotowania do sesji, oddania projektów, a tu trzeba jeszcze gdzieś wpleść treningi, więc nie mam nawet chwili, żeby pomyśleć, że coś bym podjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedynym sposobem, który u mnie działa, sa owoce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedynym sposobem, który u mnie działa, sa owoce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam z tym problem, bo zajadałam nudę nieraz. Teraz jednak tyle do zrobienia, że nie mam czasu myśleć nawet o podjadaniu :D

    OdpowiedzUsuń