środa, 16 grudnia 2015

NIE WIDAĆ ABS? JAK ŻYC?!

Stało się u mnie to, czego wszyscy ''masujący'' się boją! Znikł abs! Co zrobić, jak żyć?! :)

ZIMA...rządzi się swoimi prawami. Większość  ''fit freak'ów'' zaczyna robić masę, ja podobnie, ale o tym już pisałam kilka postów temu.

 /Jest pączek -masa się zgadza!/

Jednym z tych najbardziej ''traumatycznych/dramatycznych/śniących się po nocach'' momentów,
jest zanik ABS. Bo przecież bez widocznych mięśni brzucha, nie da się żyć! Ponoć :)
A jednak! Nawet czasami jest to wskazane :) Zgadzam się z jednym zdaniem, które krąży w świecie sportu - można wyrobić abs naturalnie, ale nie da się go utrzymywać idealnego przez dłuższy czas.
Nam, kobietom, dodatkowo jest to trudniej osiągnąć, ponieważ dochodzi do tego budowa ciała,
hormony i ''te dni''.

Większość z tych osób doskonale wie, że ten brzuch będzie wyglądał gorzej, ale jak to się już dzieje, to robi się smutno i często pojawiają się nawet wyrzuty sumienia.

Co mogę doradzić?
Przede wszystkim - to przejściowe! I sama też to sobie powtarzam :)
Nie jest to łatwe, jak nagle przestaje być widać te ciężko wypracowywane mięśnie, ale przecież po coś to się robi. Na wiosnę wrócą ze zdwojoną siłą! Dosłownie!
Ja planuję masę pociągnąć do około końca lutego, a później redukcja. Wtedy zadbam o odpowiedniego odsłonięcie tego, co teraz dzięki dodatniemu bilansowi kalorycznemu buduję.
Czyli może być tylko lepiej!

Poszukajmy też pocieszenia...może już nie ma takich twardych kostek na brzuchu...ale za to barki jakieś takie bardzo twarde, mocne, bicepsy jakby dwa razy większe, a pośladki cóż...chyba trzeba wymieniać spodnie, bo jakby spuchły! Czy rośniemy!
No i kto powiedział, ze tylko superpłaskie brzuchy są ładne? NIE JEST TAK!
Teraz szykujemy swój organizm i swoją psychikę na dobre wycięcie na lato!
To naturalna kolej rzeczy!


Zgadzacie się ze mną? :)







Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl


Pozdrawiam, 
Natalia <3

6 komentarzy:

  1. Ja tam jeszcze żadnych nie wypracowałam :D także nie mam o co się martwić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Cała prawda! Na wiosne wrócą ze zdwojoną siłą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy jeszcze nie udało mi się odsłonić mięśni brzucha, więc też nie mam za czym tęsknić :D Gorzej zapewne będzie, kiedy w końcu poznam to uczucie. Choć z drugiej strony wydaje mi się, że nie potrzebuję do szczęścia aż tak bardzo kaloryfera na brzuchu. Wystarczy, że będzie płaski i okraszony nieco mniejszą warstwa tłuszczyku, niż teraz ;)

    OdpowiedzUsuń