poniedziałek, 21 grudnia 2015

Jak dojść do wymarzonej sylwetki?

Na pytanie zawarte w tytule tego wpisu, odpowiedź próbuje znaleźć bardzo wiele z nas.
I dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi kilkoma złotymi zasadami, które odpowiadają na to pytanie, a których nauczyłam się z własnego doświadczenia. Co nie znaczy, że ja już doszłam do swojego wymarzonego ciała. Choć jestem z siebie bardzo zadowolona :)




5 CENNYCH RAD, JAK DOJŚĆ DO WYMARZONEJ SYLWETKI: 

1. Kiedy Ci się nie chce i kiedy masz lenia, to najlepszy czas, żeby iść na mocny trening - wtedy leń zniknie, naprawdę! :) A jeśli mi nie wierzysz - spróbuj! Nic nie ryzykujesz, nic nie stracisz...
To jest taka zasada, że jeśli w tym momencie najbardziej na świecie nie chce Ci się odejść od TV i iść pobiegać, to właśnie to powinieneś zrobić. Ćwiczmy swoje charaktery i swoją siłę woli! :)
Satysfakcja wtedy też największa jest.

2. Wtedy kiedy jest najciężej, jest najlepiej - jeśli trening jest naprawdę bardzo ciężki, a Tobie się tak nie chce, już sam sobie wmawiasz, że nie dasz rady, ale wiesz, że musisz dać, w myślach już Ci się pojawiają brzydkie słowa, pot zalewa Ci oczy - trening naprawdę działa. Oczywiście, wszystko z rozsądkiem! :)

3. Odpowiednia dieta i treningi MUSZĄ iść w parze - żeby działały, nie można pomijać jednego ani drugiego, razem dają najlepsze i najtrwalsze efekty. Oczywiście, wszystko układamy pod własny cel.

4. Przede wszystkim należy słuchać swojego organizmu - nasze ciało to bardzo mądra ''maszyna'' i jeśli nie podoba mu się coś, co robimy, od razu wysyła nam sygnały, które tylko musimy zauważać.
W taki właśnie sposób najlepiej jest dopasowywać dietę do siebie - patrząc na swój organizm, bo jeśli po czymś czujemy się ciężko, przelewa nam się w brzuchu, mamy wzdęcia - takie jedzenie wyraźnie nam nie pasuje, być może jest zbyt ciężkie.

5. Tak samo ważna jak trening, jest regeneracja - dlatego trenowanie codziennie po kilka godzin, nigdy nie jest dobrym pomysłem. Mięśnie rosną jak odpoczywają, trening ma je jedynie stymulować. 
Koniecznie wysypiajmy się, jeśli chcemy później przez cały dzień mieć dużo energii.


+DODATKOWE 6 - DAJ SOBIE CZAS! DO KAŻDEGO EFEKTY PRZYCHODZĄ W INNYM CZASIE, NIE ZNIECHĘCAJ SIĘ! 


Mam nadzieję, że wpis się przyda! :)



Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl



Pozdrawiam, 
Natalia <3

6 komentarzy:

  1. Krótko i treściwie, chyba lepiej bym tego nie ujęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa :) Nic dodać nic ująć ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Regeneracja - ostatnio ją bardzo doceniłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydał jak najbardziej, dla mnie wpis okazał się bardzo motywujący :) W końcu sama śnię po nocach o mojej wymarzonej sylwetce ;) A ta przychodzi do mnie bardzo powoli, grunt, że jednak widzę, iż coś się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mądrze powiedziane! Wszystko co najważniejsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze prawisz, kobietko :D I jak dla mnie ważne jest ostatnie zdanie - czas, czas i jeszcze raz czas :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń