piątek, 4 grudnia 2015

Ciekawy gadżet i sposób na wodę: SodaStream

Aby być zdrowym i cieszyć się cały czas dobrym samopoczuciem, należy pić codziennie nie mniej niż 1,5 litra wody. Zapotrzebowanie na wodę zwiększa się wraz ze wzrostem aktywności fizycznej,
długością dnia – zależy jeszcze od wielu innych czynników, jak np. od temperatury. Tak więc, należy jej pić naprawdę sporo. Nie każdemu smak zwykłej wody odpowiada. Co wtedy zaradzić?

Chciałabym Wam pokazać ekspres do wody gazowanej SodaStream, który może okazać się dla wielu osób wybawieniem od monotonnego picia! Jest to też super opcja na różne imprezy, kiedy chcemy przygotować ciekawe napoje dla gości.


SodaStream to ekspresy do robienia świeżej wody gazowanej. Dzięki urządzeniu szybko możemy przygotować orzeźwiający napój. Po dodaniu do wody  różnych owoców, czy też swoich ulubionych soków, możemy stworzyć własne softy, a nawet drinki. Mi najbardziej smakuje wersja z kawałkami pomarańczy. :)

Jest to bardzo ekonomiczny i przyjazny dla środowiska ekspres, ponieważ pozwala oszczędzić plastikowe butelki, a nam zbędnego dźwigania.

Jak to działa? Do ekspresu jest załączona butla z CO2, dzięki której nasycamy wodę i w naturalny sposób otrzymujemy przyjemne bąbelki. Butla jest wkręcana z tyłu urządzenia i zakryta obudową. Z przodu zaś podczepiamy plastikową butelkę wypełnioną wodą. Po zgazowaniu wody, możemy do niej dodać dowolne soki czy owoce. Kombinacji jest mnóstwo!


Ja mam model Source, ale do wyboru mamy jeszcze trzy modele: Crystal, Jet i Genesis. Jeden nabój z gazem wystarcza do 60-80 litrów napoju gazowanego – w zależności każdorazowego nasycania wody. Dzięki trzem wskaźnikom sami możemy decydować, jak bardzo ma być nagazowana nasza woda.
Muszę przyznać, że ekspres jest bardzo elegancki i w kuchni prezentuje się na prawdę świetnie.

Wydaje mi się, że produkt spodoba się też każdemu dziecku. Mój bratanek był zachwycony, że ze zwykłej wody może przygotować swój ulubiony soczek. :)

Wszystko o tych ekspresach możecie przeczytać na stronie producenta - http://sodastream.pl/ :)







Kontakt: e-mail: natalianalepa@o2.pl



Pozdrawiam, 
Natalia <3

9 komentarzy:

  1. Miałem taki w domu jak miałem kilka lat;p Wtedy nazywało się to Syfon ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też pamietam syfon i "naboje" do niego :-) Jednak zajrzałąm do sklepu i stwierdzam, że moglabym coś takiego mieć, podoba mi się, tylko kasę muszę odłożyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że święta i prezenty się zbliżają hhaha! :)

      Usuń
  3. Kurczę, tak popatrzyłam na sklep on-line i trochę to droga impreza :) ale syfon to i ja pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, ale coś za coś... oj tak, syfony rządziły :)

      Usuń
  4. ile zapłaciłaś za to cudeńko ? podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na strronie są ceny, ja mam jeden z droższych modeli, ale są do wyboru :)

      Usuń
  5. Ciekawa sprawa :D za komuny chyba był podobny gadżet z tego co pamiętam :P

    OdpowiedzUsuń