wtorek, 20 października 2015

MÓJ WIELKI SEKRET: Jak zrobiłam sobie talię?

Dzisiejszy wpis tworzę zainspirowana wieloma pytaniami, które pojawiły się na moim instagramie i w wiadomościach prywatnych. Mianowicie chciałabym Wam dziś zdradzić mój sposób na to, żeby zrobić sobie talię. Dosłownie zrobić, bo ja tali nigdy w życiu nie miałam i sama musiałam ją sobie sprawić :)


O sposobach na piękną talię już kiedyś robiłam wpis, ale tym razem chciałabym się skoncentrować na tym, jak mi się udało uzyskać bardziej wyraźne wcięcie. Kiedyś byłam raczej typową TUBĄ.


PO PIERWSZE, przestałam ćwiczyć mięśnie skośne brzucha! Ciągłe trenowanie tych partii mięśni to bardzo częsty błąd wszystkich, którym zależy na szczupłej talii. A przecież nie trenujemy mięśni żeby malały, a żeby rosły! Więc tak naprawdę sprawiamy wtedy, że ta talia się poszerza. Aktualnie już od dłuższego czasu ćwiczę brzuch 3 razy w tygodniu,  zazwyczaj w dwóch ćwiczeniach na zmianę, i są to ćwiczenia na cały mięsień prosty brzucha. Po takim treningu zawsze też trzymam pozycję plank na łokciach, która również angażuje CAŁY mięsień brzucha.

Oprócz tego, wykonuję większą ilość kardio (w stosunku do kiedyś, bo i tak nie jest to więcej niż 2-3 razy w tygodniu:), przez co mam wrażenie, że oprócz tego, że spalam kalorie i w efekcie tkankę tłuszczową, to i sam tłuszcz jakby przestał odkładać się na brzuchu, co bardzo mi się podoba :)

Dodatkowo dużo się rozciągam, co pozwala mi uzyskać elastyczne mięśnie, sama je wydłużam.

JEDNAK PRZEDE WSZYSTKIM moją najważniejszą zasadą do uzyskania talii okazało się - ROZBUDOWANIE GÓRNYCH CZĘŚCI SYLWETKI I BIODER. Jak? Ćwiczeniami!
Bardzo mocno koncentrowałam się na górnej części pleców, która znacznie mi się poszerzyła, barkach, ale także na treningu pośladków i ud. Dzięki temu, że w tych partiach jestem teraz szersza, brzuch automatycznie staje się optycznie mniejszy i węższy, nawet jeśli nie straciłam w nim na obwodzie.
Taki mój sekret :)


Mam nadzieję, że wpis Wam się przyda! Dajcie znać, jak to jest z tym u Was!


Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy 


Napisz do mnie! e-mail: natalianalepa@o2.pl


Pozdrawiam, 
Natalia <3


11 komentarzy:

  1. Nie do końca się zgadzam. Myślę, że to zależy od danej sylwetki i niekoniecznie unikanie ćwiczeń na skośne brzucha będzie miało skutek pozytywny. Ja na przykład (paradoksalnie) im bardziej angażuję skośne, tym węższą mam talię :)

    PS. a i nie zapominajmy, że jesteś jeszcze bardzo młodziutka. Piszesz, że kiedyś byłaś tubą. No tak... bo to kiedyś pewnie było zanim zaczęłaś dojrzewać, co ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A robisz skosy z obciążeniem czy bez? Bo to tutaj też może być dosyć istotną kwestią. Chociaż masz sporo racji z tym, że każdy organizm jest inny i inaczej się zachowuje, ale sam sposób o którym pisze Natalia to zawsze jakiś sposób i tym, którzy talii nie mają nie zaszkodzi spróbować :P

      Usuń
    2. Savannah Grey, zgadzam się z Tobą!

      Usuń
  2. Ze mnie taka gruszko-klepsydra bardziej w stronę gruszki, więc z talię nigdy nie miałam problemów i zawsze była ona na swoim miejscu, że tak powiem :) Niemniej jednak mięśnie skośne brzucha rzeczywiście odgrywają tutaj duża rolę, bardzo fajnie widać to na gifie zrobionym kiedyś przez Agatę z Blue Sweatpants, o tutaj: http://fitness-all-day.blogspot.com/2013/05/cwiczenia-na-miesnie-skosne-brzucha-czy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetną masz talię ! Ale mi się podoba sama bym chciała taką mieć - muszę się postarać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprytnie z tym "poszerzeniem" bioder i górnych partii ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam sylwetkę z talią na szczęście. Za to moje uda to masakra... No, ale fajnie że jesteśmy inni. Ładny efekt uzyskałaś

    OdpowiedzUsuń
  6. Odkąd przestałam na treningach koncentrować się głównie na brzuchu to również bardziej mi się podoba :) Hmm, z tego co piszesz, to powinnam mieć super talię, bo stosuję niemal wszystkie zasady, ale jednak kluczowa jest... dieta, która zbyt rygorystyczna przez kilka lat u mnie powoduje wyczerpanie motywacji i chęci w tej kwestii :( Dzięki wielkie za wpis! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny brzuch :) mi jakoś wyjątkowo nie zależy na wcięciu w talii a właśnie bardziej na rozbudowaniu górnej części sylwetki :)

    OdpowiedzUsuń