poniedziałek, 28 września 2015

Hairvity - efekty miesiecznej kuracji - sposób na piękne włosy

W dzisiejszym wpisie zapraszam Was na podsumowanie kuracji Hairvity.
O samym produkcie i moich oczekiwaniach co do niego, pisałam - TUTAJ i mówiłam - TUTAJ
więc gorąco zapraszam, jeśli jeszcze nie widzieliście, ponieważ dzisiaj właśnie podsumuję, jak te oczekiwania mają się do obecnych rezultatów! Zapraszam Was także na filmik - KLIK.

STRONA PRODUCENTA - TUTAJ.

OPINIE O DZIAŁANIU HAIRVITY MOŻESZ PRZECZYTAĆ - TUTAJ.



Ja miałam jedno opakowanie (60 tabletek), a więc moja kuracja trwała 30 dni.
Tabletki brałam zazwyczaj po śniadaniu i nie było to w żaden sposób uciążliwe.
Sam fakt, że jest to produkt, który ma na nas działać ''od wewnątrz'' już do mnie przemawia, ponieważ zgadza się z moją filozofią życiową, że najskuteczniej działamy od środka.
Nawet same tabletki są bardzo ładne, pięknie niebieskie z literką H z logo marki :)

EFEKTY:

Myślę, że o efektach najlepiej mówić, kiedy mamy dowód w postaci zdjęć:


Zdjęcie po lewej było wykonane w dniu rozpoczęcia kuracji, a zdjęcie po prawej w dniu zakończenia jej.

Przede wszystkim, co jest niesamowite, włosy bardzo mi przez ten miesiąc urosły!
Mówię, że to niesamowite, ponieważ wydłużyły się o około 3/4 cm, a zwykle rosną mi około 1 cm miesięcznie, czyli tak jak przeciętnie nam one rosną.  
To może być dla niektórych już pierwsza i największa zaleta tego produktu :)


Następnym WIELKIM PLUSEM jest znaczna poprawa ogólnej kondycji włosów.
Jak widać, wcześniej miałam dość suche włosy, jeszcze dodatkowo był to okres wakacyjnych wyjazdów, wystawiania włosów na działanie promieni słonecznych, które mogą im bardzo szkodzić. Teraz wyglądają o wiele lepiej, są dobrze nawilżone, nawet dużo łatwiej się je modeluje.

I tu kolejna niespodzianka...włosy absolutnie przestały się puszyć! Puszenie to był mój odwieczny problem, zawsze wokół głowy lubiła mi się tworzyć ''korona'' i nie wyglądało to dobrze.
Pasma są przyjemnie gładkie i nie plączą się.
Moje włosy zawsze były wysokoporowate i wymagały specyficznych zabiegów. Teraz problem jakby ustępował, bo włosy inaczej reagują choćby na układanie - łatwo poddają się wszelkim próbom ułożenia i nie stawiają oporu :)


Rzadko przeczesuję włosy w ciągu dnia i dzięki temu, że są zdrowe i dobrze odżywione, nie muszę się martwić o to, że opadną, posklejają się czy poplączą. Świetnie się z nimi teraz ''współpracuje'' :)

Muszę też powiedzieć o ogromnej ilości nowych włosków, które się pojawiły! Mam wrażenie, że choć włosy są znacznie gładsze, to jest ich jakby dwa razy więcej!
Tak gęstej czupryny jeszcze nigdy nie miałam! I chyba muszę kupić lepsze gumeczki do włosów, bo te, które dotychczas zawsze używałam, już mi nie utrzymują włosów :)


I teraz pytanie, które pewnie najbardziej Was interesuje :) Czy mogę polecić tę kurację? TAK!
I to dla chyba dla każdej osoby, która nie jest zadowolona z wyglądu i kondycji swoich włosów.
Ten produkt potrafi wszystko, mam takie wrażenie :)
Jeśli szukasz czegoś na porost włosów...wzmocnienie...na poprawę kondycji...na gęściejszą czuprynę...
u mnie sprawdził się w każdym z tych aspektów! :)



A Wy używacie takich produktów? Działają u Was tak jak i u mnie? :) Dajcie znać!




Napisz do mnie! e-mail: natalianalepa@o2.pl



Pozdrawiam,
Natalia <3

39 komentarzy:

  1. Piękne masz włoski i te "mini loczki" na końcówkach, obłęd :D
    Pisałaś kiedyś w jaki sposób kręcisz włosy, ale mam pytanko: długo trzymasz włosy skręcone i czy takie fale wytrzymują Ci cały dzień? Bo zrobiłam tak ostatnio i pierwszy raz wyszło, ale potem już za Chiny nie wychodziło, nie mam pojęcia od czego to zależy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie ogólnie mam takie loczki, tym sposobem je ujarzmiam i trzymają mi się aż do kolejnego mycia :P a z trzymaniem to różnie, zazwyczaj robię jak są już dość suche i tak z pół godziny może się nimi bawię :)

      Usuń
    2. To spróbuję dzisiaj jeszcze raz :)
      Fajnie masz, że Ci się same tak kręcą :D

      Usuń
  2. Rzeczywiście efekt super :) Fajnie że czasami nie trzeba wielu słów, żeby to opisać, bo widac na pierwszy rzut oka, że coś jest świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te efekty! A jaka jest cena tej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te mini loki na końcówkach to od zawsze tak miałaś ? Bo ja tak i myślałam, że to..jakieś takie dziwne jest, ale genialnie wygląda, a sama u siebie tego nie doceniami haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje włosy przechodziły różne fazy w życiu :D ale odkąd są długie to właśnie takie loczki mam!

      Usuń
  5. Gdzie można kupić ten produkt ? :) I pamiętasz może w jakim zakresie cenowym ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, zeu Ciebie sie sprawdzil ten preperatat. Najgorzej jesli wydamy mnostwo pieniedzy a pozniej nie dzialaja. Ja jednak pozostaje przy olejkach, ktore wcieram we wlosy. Wlasnie wrocilam z urlopu i moje wlosy troche ucierpilay pod wplywem slonej wody i ogromnej ilosci slonca. Bede wcierac 2razy w tygodniu. Czekam na efekty...


    Nominowalam Cie do Liebster Award na moim blogu. Bedzie mi milo, jesli wezmiesz udzial w zabawie. W ten sposob blogerzy oraz Twoi czytelnicy moga Cie lepiej poznac, a przy okazje mamy mozliwosc polecenia innych blogow, ktore chetnie czytamy. Zapraszam: http://kingaemigrantka.blogspot.de/2015/09/liebster-award-discover-new-blogs.html#more

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam oleje! :) pewnie, ze wezmę udział, dziękuję!

      Usuń
  7. Zamierzasz nadal stosować haivity ?Czy myślisz, że taka miesięczna kuracja powinna wystarczyć, by trochę polepszyć kondycję włosów. Włosy masz cudne ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie wiem, aktualnie jestem już z nich zadowolona bardzo :) ale myślę, że warto jeszcze dłużej! dziękuję!

      Usuń
  8. Własnie zamówiłam! Mam nadzieję, że również się nie zawiodę :)

    http://motivationbefit.blogspot.com/ Zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne włosy :) Och, jak mi się marzy taka długość! Nieustannie mam jednak wrażenie, że moje włosy stoją w miejscu, na dodatek na długości jakby się przerzedziły... Mam za to multum baby hair i zastanawiam się, czy włosów mocno nie skrócić, by te baby hair miały szanse dogonić je na długości. A poza tym chyba po prostu potrzebuję też jakiejś zmiany, a wiadomo, że o nową fryzurę w tym względzie najłatwiej :)
    Widać, że kuracja pomogła, na drugim zdjęciu włosy są zdecydowanie gładsze no i te dodatkowe centymetry! Chyba zastanowię się nad przeprowadzeniem tej kuracji u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie właśnie też już tak stały w miejscu.... :)
      ja już też myślę u siebie nad nową fryzurą!

      Usuń
  10. Po wakacjach moje włosy są w opłakanym stanie ;( Super post. Zazdroszczę tak
    imponującej poprawy kondycji włosów ;) Świetny blog ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też nie były w dobrej kondycji przez wakacje :/ dziękuję! <3

      Usuń
  11. Rzeczywiście widać różnicę! Włosy wyglądają na niesamowicie miękkie i przyjemne ♥ Bardzo zazdroszczę Ci tej długości, ja niestety moje musiałam niedawno skrócić :(

    Zapraszam do siebie ;) simplejoung.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* dobrze, że włosy nie zęby i odrastają! :D

      Usuń
  12. Wlosy masz piekne :) i nie wierze, ze masz wysokoporowate! Zawsze myslalam ze wlasnie masz niskoporowate. Nie wiem czy te tabletki mogly miec wplyw na puszenie sie, poniewaz wlos na dlugosci jest martwy, co nie zmienia faktu ze zachecilas mnie do wyprobowania tej kuracji. Jak na razie zaczelam brac tabletki z drozdzami Dromin. Zobaczymy czy beda jakies efekty, bo nigdy nie bralam tabletek z drozdzami :) napiszesz post o tym, jakich produktow uzywasz do pielegnacji wlosow? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używam nic ciekawego, więc nie wiem co miałabym tam pokazać :/
      jestem ciekawa tych tabletek Dormin! gdzie kupiłaś? :)

      Usuń
  13. A czemu te tabletki tak śmierdzą?

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, moglabys napisac jakich kosmetykow uzywasz do wlosow, szamponu itp?Masz piekne wloski!!!:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic specjalnego nie używam ale skoro jest tyle pytań o to, to może wpis zrobię gdzie wszystko opiszę :*:)

      Usuń
    2. Nic specjalnego nie używam ale skoro jest tyle pytań o to, to może wpis zrobię gdzie wszystko opiszę :*:)

      Usuń
  15. Wiele tabletek wzmacniających ma tak że jak raz już weźmiemy musimy to robić cały czas bo inaczej ich kondycja znowu spada i ogólnie zaczynają wypadać. Czy jest też tak z hairvity?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście nie zaczęły mi wypadać, więc u mnie nie było problemu :)

      Usuń
  16. "3/4 cm" to mniej niż "1 cm". Myślę że powinno być "3-4"
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodziło jej o to, że 3 lub 4 cm

      Usuń
  17. Pisałam dzisiaj ich recenzję na swoim blogu. Niestety nie jestem z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń