poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Motywacja do treningów

O motywację do treningów pada baaardzo dużo pytań.
Skąd ją brać? Co mnie motywuje? Jak sobie pomagam, gdy na treningach naprawdę jest ciężko?
Na to wszystko odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym wpisie, zapraszam!

Motywacja może mieć różne oblicza. Niektórych najbardziej motywuje wizja uznania w oczach innych, a pozostali wolą dostać kopa w tyłek w postaci niemiłych słów i to dla nich najlepsza motywacja.
Na mnie działają obie wersje i to nie tylko w sporcie, bo przecież oprócz tego jest jeszcze inne życie.
Jak ktoś mi kiedyś powiedział ''nie dasz rady się tego nauczyć, bez przesady'' to ja wzięłam sobie za cel, żeby mu udowodnić, że dam radę. I dałam!
Z drugiej strony, sama wizja, jaką wtedy ten ktoś będzie miał minę, gdy mu powiem ''dałam radę, widzisz?!'' była niezwykle zachęcająca i gdy siedziałam nocami i się uczyłam, właśnie wyobrażenie takiej sytuacji dawało mi siłę, żeby nie rzucić tego wszystkiego.

Tak samo z treningami.
Z jednej strony, kiedy słyszę, że słabo robię jakieś ćwiczenie, wkurzam się, bo to narusza moją ambicję sportową, ale biorę się też do mocniejszej roboty!
ALE gdy zaś usłyszę ''wow, dajesz radę!'' to działa to na mnie tak samo dobrze i wcale nie osiadam na laurach, tylko chcę udowodnić (przede wszystkim SOBIE), że mogę jeszcze lepiej!

Często słyszę, ze biorę naprawdę duże ciężary (tak, pochwalę się, choć jestem chyba jedną z nielicznych, jak nie jedyną, dziewczyną, która na mojej siłowni dźwiga ciężary, więc widok mnie, blond potworka który bierze wyciskania np. hantle 12 kg w rękę, jest dość dziwny dla wszystkich facetów tam! ;) i to mnie naprawdę motywuje. Nie znaczy jednak, że od razu rzucam się na jeszcze większe. Technika ćwiczeń i bezpieczeństwo są jednak najważniejsze.

Kiedy następnego dnia mam ciężki trening np. dzień nóg, zazwyczaj dnia poprzedniego oglądam motywujące zdjęcia i filmiki na yt. Najczęściej wpisuję po prostu nazwiska dziewczyn, których ciała mi się podobają, np. michelle lewin i ogladam filmiki z ich treningów. Bardzo lubię też Lazara Angelov, widać, że on na treningach się nie obija. Często też po prostu wpisuję w wyszukiwarce ''Bodybuilding motivation'' i oglądam co sie trafi :)

Chyba na większość z nas, bardzo dobrze działa muzyka. Zarówno przed treningiem, jak i w trakcie.
Choć czasami, kiedy już naprawdę jest ciężko, wyrzucam słuchawki z uszu, bo nawet muzyka mnie denerwuje! :D Na treningi preferuję szybkie, energiczne kawałki, które naprawdę dobrze znam, nie przypadkowe. Niekiedy łapię się na tym, że kiedy ćwiczę i słucham jakieś piosenki, której tekst znam, to w głowie podśpiewuję i lepiej mi idzie.
Ostatnio szczególnie ukochałam sobie utwór  Never Gonna Stop - JAY KILL & THE HUSTLE STANDARD (klik)- tekst idealny! Żaden kawałek mnie tak nie motywuje! :)

Jednak największą motywacją do regularnego ćwiczenia, jest to, że wiem, jak cudownie działa to na moje samopoczucie, nastrój. Jakoś przed treningiem jestem często taka nijaka, nic mi się nie chce, tylko jeść (niezdrowe rzeczy oczywiście) i spać. A po treningu - wulkan energii!!! Treningi nie odbierają mi energii, tylko ją dają w ilościach ogrooomnych. Dzięki nim czuję się silniejsza nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. 
Czuję, że mogę naprawdę wiele!

Poza tym, coś co chyba motywuje większość z nas na maxa - zmieniające się ciało!
Niektórym postęp idzie wolniej, niektórzy pierwsze efekty widzą bardzo szybko (kwestia nastawienia też), 
ale fakt faktem, przy odpowiedniej diecie i treningach, ciało się zmienia bardzo. 



Świadomość, że robię tyle dobrego dla siebie wynagradza mi każdy ból na treningu!
A endorfiny po treningu...cudowne uczucie!

Co pomaga mi podczas ciężkich treningów?:

-często żuję gumę i zauważyłam, że bardzo wiele osób tak robi. Ale nie kiedy idę na bieżnię!

-motywująca opaska na ręce - wystarczy, że spojrzę na napis ''PLAY HARD'' i od razu dostaję kopa

-myślę o efektach, jakie da mi to ćwiczenie i euforii po treningu - widzę siebie najszczęśliwszą na świecie, ze świadomością ''dałam radę''

-patrzenie w lustro - trochę jakbym sama sobie rzucała wyzwanie ''DASZ RADĘ CZY NIE?!''

-jasny, określony cel: chcę się jak najbardziej zmęczyć i spocić na treningu, a nie wyjść z siłowni całkowicie sucha i ze złym humorem - jestem wariatką (ostatnio tak usłyszałam na treningu!<3)!



NIKT ZA CIEBIE TEGO NIE ZROBI!
SAM WALCZYSZ O SWOJE SZCZĘŚCIE!
NIE POZWÓL, ŻEBY TWOJE SŁABOŚCI BYŁY SILNIEJSZE OD TWOICH MARZEŃ!
ROBISZ TO DLA SIEBIE!
BÓL JEST PRZEJŚCIOWY, DUMA TRWA WIECZNIE!
BO JAK NIE TY, TO KTO?
NIE REZYGNUJ ZE SWOICH MARZEŃ, DLATEGO, ŻE JEST CIĘŻKO!
GDYBY TO BYŁO ŁATWE, KAŻDY BY TO MIAŁ!
O RZECZY WARTE POŚWIĘCENIA, WARTO I TRZEBA WALCZYĆ!
TERAZ JEST CIĘŻKO, KIEDYŚ TO BĘDZIE TYLKO ROZGRZEWKA!
GDY TY NIC NIE ROBISZ, INNI PRACUJĄ NA SWÓJ SUKCES!
 



  Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy

Napisz do mnie! e-mail: natalianalepa@o2.pl


Pozdrawiam, 
Natalia <3

17 komentarzy:

  1. Dziekuje za ten wpis <3 Na pewno zaczne zuc gume na treningach, raz o tym slyszalam ze pomaga. Musze sprobowac!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje za ten wpis <3 Na pewno zaczne zuc gume na treningach, raz o tym slyszalam ze pomaga. Musze sprobowac!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś mam spadek formy przy tych upałach, ale staram się walczyć <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi najbardziej pomaga lustro i oglądanie efektów ciężkiej pracy :d

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo motywujący i prawdziwy wpis, szczególnie z tym, że po treningu człowiek dostaje takiego kopa, że góry można przenosić. :D Uwielbiam ten stan <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciach widać niezłe postępy :-)
    Nie potrzeba motywacji, to trzeba mieć głęboko w sobie. Pzdro!

    OdpowiedzUsuń
  7. Codziennie pijesz białko? Po treningu? :) buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po każdym treningu, czyli teraz 4 razy w tygodniu

      Usuń
  8. Dzięki za motywację ! Dodatkowa jej dawka zawsze się przyda!


    www.womanorhero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepsze są takie właśnie motywatory jak ten post. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mogę się na Ciebie napatrzeć! :) ja jeszcze 5 dni i zaczynam treningi z Sylwią <3 !!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten post jest już dla wielu ogromną motywacją! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę tą piosenką to mnie masz !:D Czegoś takiego szukałam:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet nie wiesz jak mnie zmotywowałaś :) Dziś zaliczyłam swoją kolejną porażkę, ale nie poddaję się! Kto powiedział, że ta droga będzie usłana różami? :)

    Zapraszam do mnie na na ostanie chwyty wakacji :)My nie damy rady?! My?!

    Pozdrawiam cieplutko
    LadyinBlack

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny masz brzuszek, też taki będę miała :D mnie motywują właśnie takie zdjęcia, które pokazują, że jak się chce to wszystko można.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam cwiczyc i żuć gumę, jednak większość trenerów gani za żucie podczas treningów 🙈 co więcej, jako instruktor tez nie moge sobie pozwolić na gumę ponieważ non stop muszę mowić do moich podopiecznych ;)

    OdpowiedzUsuń