poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Hairvity - sposób na piękne włosy?

Choć mój blog związany jest przede wszystkim ze sportem i zdrowym odżywianiem, to nie ukrywam, że moim małym maniactwem są także włosy. O to dostaję także bardzo wiele pytań od Was.
Zawsze powtarzam, że najważniejsze jest odpowiednie pielęgnowanie włosów ''od środka''.


I właśnie dzisiaj chciałabym Wam przedstawić jeden produkt działający właśnie w ten sposób.
Mowa o suplemencie diety Hairvity, który będę teraz przez dokładnie 4 tygodnie testować i dawać Wam znać o efektach. Która z nas nie marzy o pięknych, gęstych, mocnych włosach?
Takie włosy uważane są przecież za nieodłączny atrybut każdej zadbanej kobiety.
I takie efekty zapewnia nam producent produktu.
Zapraszam także na filmik na moim kanale yt, gdzie mówię o produkcie - KLIK.


Produkt jest w formie tabletek, których łykamy dwie dziennie, po posiłku. Nie są przesadnie duże i problematyczne w połykaniu. Opakowanie zawiera 60 tabletek i cała kuracja trwa 30 dni.

Dlaczego zdecydowałam się na Hairvity?

Po przeczytaniu opisu składu produktu na stronie producenta - http://www.hairvity.pl/ - byłam pewna, że jest to nie tylko suplement na włosy, ale dzięki obecności wielu substancji czynnych, witamin, może on wspierać pracę całego organizmu, co w okresie jesiennym naprawdę jest ważne.


Na jakie efekty liczę?

Po kuracji przede wszystkim chciałabym, aby moje włosy były mocniejsze i bardziej lśniące, bo niestety wakacje i słońce zostawiły na nich ślady w postaci wysuszonych pasm.
Efekty pokażę już za miesiąc, więc wyczekujcie!!! :)

 Moje włosy obecnie:






Co myślicie o takich produktach? Dajcie znać! :)


Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy 

Napisz do mnie! e-mail: natalianalepa@o2.pl

Pozdrawiam, 
Natalia <3

18 komentarzy:

  1. i tak masz piękne włosy i bez tego! :D
    http://provethem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy! Zazdroszczę. Moje wymagają ode mnie znacznie więcej pracy.. przy niedoczynności tarczycy łatwo mi je pogubić ;)

    http://fitnessanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! no niestety, mi rok temu kiedy hormony wariowały, włosy strasznie wypadały :C

      Usuń
  3. Zazdroszczę włosów! ;) ja jakoś zapuścić nie moge, koncówki wołają o podcięcie :( kiedyś łykałam drożdże piwowarskie i stosowałam wcierke Jantar i jakoś to było ;) czas chyba wrócić do rutyny pielęgnacyjnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* też używałam Jantaru! jeden z najlepszych produktów na włosy! :) moje też wołają o podcięcie hahhaa ale ich nie słucham :D

      Usuń
  4. aaa akurat wczoraj pisałam o problemie z włosami a tu takie cudeńko na blogu <3 po wypłacie kupię sobie :> kupiłaś jedno opakowanie czy więcej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahha, to specjalnie dla Ciebie przecież!!! <3 jedno opakowanie mam :*

      Usuń
  5. Śliczne masz te włoski :)
    Też miałam takie długie, ale coś mnie podkusiło i w czerwcu ściełam około 15-20cm. Teraz trochę żałuję, ale zapuszczam od nowa i będę wypróbowywać Jantar, o którym ktoś wcześniej pisał i mam nadzieję, że będą o wiele zdrowsze niż ostatnio.
    PS. Rozjaśniasz włosy czy masz takie naturalne? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz super te włosika!!!! Zazdroszczę :) Nie to co moje obrzępalce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. soszjal media mi się pomyliły ;)

      Usuń
  7. Ja mam problem z włosami, ale też i z tarczycą. Więc, żeby rosły mi normalnie włosy, najpierw muszę uregulować gospodarkę hormonalną w organizmie. Niby wszystko w porządku, ale z włosami nadal mam małe problemy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz ladne wlosy i na twoim miejscu nie ryzykowalalabym z tymi suplementami, bowiem... W zeszlym roku robilam sobie podobna kuracje ale innym preparatem , wydalam mnostwo pieniedzy i efekt byl Taki, ze zaczely mi rosnac wlosy na brodzie!!! Naprawde sie przerazilam co sie ze mna dzieje. Wlosy na glowie przestaly mi wypadac (nie wypadalo mi duzo, ale zamarzylam o pieknych gestych wlosach jak u Pocahontas). Po odstawieniu supelmentu wszystko wrocilo do normy- wypada mi dziennie ok. 30-50 wlosow, i to jest ok. Natury nie da sie oszukac jakimis chemicznymi preparatami. Gdy zobaczylam twoje zdjecie na Instagramie myslalam, ze to jakas odzywka lub szampon, i gdy przeczytalam, ze to suplement to bardzo sie zawiodlam. Na polskim rynku koncerny farmaceutyczne probuja za wszelka cena wyciagnac z ludzi pieniadze. Sa preparaty na wzork, na wlosy, paznokcie, skore, na niestrawnosc zgagae i wszsystkie mozliwe choroby. Ludzie wydaja pieniadze myslac, ze tabletki im pomoga. A te tabletki to chemia! I nawet jesli jest napisane wyciag z czegos tam, to nie jest to naturalne, nasz organizm tego nie przyswoi. Prosty przyklad to witamina C- syntetyczna wchlania sie w minimalnym procencie, a naturalna z owocow calkowicie, i jest wiele takich przykladow. Jestem przerazona gdy wlanczam polskie Radio zet lub rmffm i jedyne co slysze to reklamy suplementow na przerozne choroby - ostatni moj hit- to tabletki majace pobudzac apetyt u niejadkow.
    Inny przyklad to ostatnio bardzo modne odzywki do rzes. Na Youtubie praiwe kazda dziewczyna zachwalala, jakie sa wspaniale, teraz po roku mowia jak strasznie im rzesy wypadaja i zaluja, ze kiedykolwiek zaczely je stosowac. Pisze to aby ostrzec, aby wiecej czytac, bo czasami robimy sobie sami krzywde. Wlosy masz piekne, jesli chcesz, aby byly bardziej lsniace stosuj olejki- jest ich obecnia cala masa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy recenzja? :)

    OdpowiedzUsuń