środa, 17 czerwca 2015

Kobiece sprawy: zanik miesiączki w wyniku intensywnych ćwiczeń i restrekcyjnej diety

Dzisiejszy wpis należy do tych z gatunku ''nie dla płci męskiej'', gdyż dotyczy problemu, który pojawia się tylko u kobiet. Jest to kolejny temat, który budzi wiele kontrowersji i pytań, więc chciałabym coś o tym skrobnąć i na blogu, nie tylko w wiadomościach prywatnych :)

Mianowicie, jak wskazuje tytuł, dzisiejszy wpis będzie dotyczył zaniku miesiączki, co niestety często ma miejsce u ćwiczących i będących na diecie kobiet i spędza im sen z powiek.

Zanik okresu może być spowodowany zbyt intensywnymi ćwiczeniami i/lub zbyt restrykcyjną dietą, kiedy dostarczamy sobie za mało kalorii lub spożywamy jedynie śmieciowe jedzenie, które nie pokrywa zapotrzebowań naszego organizmu.

Często jest to pierwszy znak, jaki dostrzegamy, że dzieje się coś złego w naszym ciele
Choć wcześniej za pewne występowały bóle głowy, złe samopoczucie, wypadały włosy, pogorszył się stan skóry i paznokci, ale nie chcieliśmy tego widzieć.
Jednak braku miesiączki przez dłuższy czas nie da się nie zauważyć, szczególnie, jeśli wcześniej mieliśmy je w miarę regularnie.

W takim momencie należy naprawdę przyjrzeć się swojemu trybowi życia, jeśli wcześniej tego nie zrobiliśmy. Lepiej późno niż wcale.
Większość pewnie pomyśli - przecież zdrowo się odżywiam, ćwiczę, prowadzę aktywny tryb życia, jestem więc SUPERzdrowa.  Buu. Niestety.
Często chcemy aż za dobrze i wychodzi odwrotnie, niż chcieliśmy. Szczególnie narażeni są na to wszyscy perfekcjoniści, pedanci, ci, którzy zawsze robią wszystko na 120%, którzy nie odpuszczają i co chcą jak najlepiej.

Baaardzo często się słyszy, że we wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek - TAK!
Bo możemy sami sobie zrobić krzywdę, zbyt intensywnymi treningami, przetrenowaniem, zbyt małą ilością jedzenia, nie wystarczającą ilością kalorii i składników odżywczych.

Dlaczego akurat miesiączka?

Miesiączka, atrybut kobiet, jest konieczna i choć zazwyczaj nie jest przyjemna, to świadczy o prawidłowym funkcjonowaniu układu hormonalnego. Kobiece hormony oczywiście różnią się od męskich, tak jak kobiety różnią się od mężczyzn, m.in. tym, że do prawidłowego funkcjonowania organizmu potrzebujemy większej ilości tkanki tłuszczowej w ciele. Dlatego kobiety powinny spożywać większą ilość tłuszczy w diecie (tych zdrowych oczywiście!) i utrzymywać odpowiedni procent tkanki tłuszczowej w organizmie. 
Nie ma konkretnej liczby, ale najczęściej jako dolną granicę podaje się ok.18%. Choć są wyjątki - m.in. sama Ewa Chodakowska zdradziła kiedyś w wywiadzie, że u niej ilość tkanki tłuszczowej wynosi ok. 10-11%, więc jak u zawodowej sprinterki, ale jest przy tym w 100% zdrowa i nie ma żadnych problemów hormonalnych.
Kobiece hormony potrzebują tłuszczu, a ponieważ hormony regulują pracę całego organizmu, kiedy mamy ich niedobór, pojawiają się problemy nie tylko z miesiączką. Także przysadka mózgowa, tarczyca i inne bardzo ważne narządy cierpią!

Co zrobić, kiedy pojawia się ten problem i miesiączka od dłuższego czasu nie występuje?

Przede wszystkim - iść do swojego lekarza! Ale oczywiście, od niego zazwyczaj usłyszymy przede wszystkim jedno - że koniecznie musimy przytyć. Tak, to jest konieczne.
Jeśli z różnych przyczyn, wyredukowałyśmy się z tłuszczu, musimy nabrać trochę masy.
Taką sytuację ma większość, jeśli nie wszystkie, zawodniczek bikini fitness itp, które na czas zawodów spaliły jak największą ilość tkanki tłuszczowej, żeby jak najlepiej móc zaprezentować wypracowane mięśnie.
Pamiętajmy jednak, że one ten stan utrzymują zaledwie kilka dni/kilka tygodni i przechodzą na tryb naprawy wyniszczonego organizmu;)
Dlatego należy utrzymywać dodatni bilans kaloryczny i dbać o odpowiednią ilość wszystkich witamin i składników odżywczych w diecie.

Bardzo ważną rolę odgrywają zdrowe tłuszcze w codziennej diecie!
Na stałe, do codziennej diety należy włączyć awokado, to super-food naprawdę jest SUPER FOOD!
Jeśli jeszcze się o tym nie przekonałyście na sobie, to uwierzcie mi na słowo, że awokado to najlepszy przyjaciel kobiety :) I zasługuje na całkowicie oddzielny wpis :)
Oprócz tego, źródłem bardzo zdrowych tłuszczy, są orzechy, nasiona słonecznika, pestki dyni, siemię lniane, oliwa z oliwek, niezliczona ilość olejów roślinnych, ryby morskie...
 I TE PRODUKTY TAKŻE NALEŻY JEŚĆ NA CO DZIEŃ!

Dla kobiet, które walczą o powrót regularnej miesiączki, poleca się często także produkty sojowe, gdyż soja zawiera fitoestrogeny, których działanie jest nieco podobne do działania estrogenów.

Z ćwiczeń, jeśli nie ma wyraźnych, uzasadnionych zakazów od lekarza, nie musimy rezygnować, ale muszą być one mniej intensywne. Tylko zamiast treningów kardio wybieramy albo ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała, pilates, jogę, albo w miarę możliwości siłowe.

I przede wszystkim - SPOKÓJ! Obsesyjne myślenie o powrocie miesiączki i ciągły stres z powodu braku efektów w krótkim czasie, sprawią, że będzie nam jeszcze gorzej, a absolutnie nie o to chodzi.
Po prostu musimy o siebie dbać, a wtedy, po czasie, wszystko powinno wrócić do normy :)
Wszystko co robimy, róbmy z głową! I pamiętając o zdrowiu, bo zdrowie mamy jedno.


/Mój bal gimnazjalny, 11.06.2015 r, dostaliśmy piękne zdjęcia ze szkoły/



POZDRAWIAM! :)

Mój instagram: www.instagram.com/fitujemy

Mój e-mail: natalianalepa@o2.pl

31 komentarzy:

  1. Na szczęście nigdy nie miałam tego rodzaju problemów, więc tylko znam to z teorii. Fajny i wyczerpujący post

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę pióro ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fachowy tekst. Warto w takich przypadkach zrobić przerwę, pozwolić sobie na dzień bez ograniczeń dla zregenerowania psychiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. jak to zawsze powtarzam, zdrowa psychika najważniejsza :P

      Usuń
  4. Takich przypadłości to ja nigdy nie miałam. Co do tkanki tłuszczowej to od pani dietetyk dowiedziałam się, że minimum to 20% dla zdrowej kobiety ;). Przypadek Ewy Chodakowskiej jest dość ekstremalny, ale wiele sportowców ma nieco mniejszą tkankę tłuszczową z tym, że nie wiem czy korzystnie to na nich wpływa (trzeba by spytać lekarzy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla każdego inaczej z tą tkanką tłuszczową... :)

      Usuń
  5. Wielki plus dla Ciebie za to, że poruszasz takie tematy:)
    Masz piękne włosy i wspaniałe naturalne (tak podejrzewam :D ) pasemka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! a pasemka takie też w połowie ''troszkę'' nienaturalne :D

      Usuń
  6. Cieszę się, że nigdy nie borykałam się z zanikiem okresu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też dołączam do grona tych, którzy temat znają jedynie w teorii ;) Na całe szczęście nigdy takich problemów nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Koleżanka zaliczyła taką wtopę ale ona generalnie jest chora na anoreksję dodatkowo więc tutaj temat jest bardziej złożony. Więc jest to możliwe więc dziewczyny, nie przesadzamy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy anoreksji to cały organizm cierpi... straszna rzecz.
      trzymam kciuki za powrót koleżanki do zdrowia!

      Usuń
    2. a czy w wypadku anoreksji zastosować to samo co tu napisałaś? niestety jestem w tej sytuacji :(

      Usuń
    3. przy anoreksji najważniejsze jest podjąć odpowiednie leczenie! mam nadzieję, że byłaś u lekarza! To przede wszystkim tutaj kwestia zaburzeń w psychice, ale dieta, żeby przytyć, jest konieczna, bo organizm tego potrzebuje! Koniecznie zgłoś się do specjalisty! Życzę wszystkiego dobrego, pamiętaj, że zawsze znajdziesz wsparcie, jeśli będziesz potrzebować.

      Usuń
  9. Wpis spadł mi jsk z nieba, temat mnie niestety dotyczy, od 3 miesięcy brak u mnie miesiàczki mimo, że odżywiam się zdrowo i wcale nie głoduje, a także nie zamęczam się ćwiczeniami, bo 3x w tygodniu rekreacyjnie rower :),
    Jednak boję się iść do lekarza..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie można się bać! koniecznie idź! spokojnie :) jakby lekarz nie był miły, to nie ma co się przejmować!

      Usuń
  10. Ja z brakiem okresu borykam się od 1.5 roku. Jest on spowodowany odchudzaniem się...wizyty u dietetyczki (niestety nie w sprawie odchudzania tylko teraz w przebraniu na wadze) ani u ginekologa a okresu nie ma. Niestety jestem w tak niekomfortowej sytuacji ze nie mogę dostać hormonów z powodu problemów z wątroba...no może kiedyś wróci :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie, wszystko z czasem na pewno wróci do normy, tylko działaj na korzyść swojego organizmu! :)

      Usuń
  11. Jakie skutki brak jej niesie za sobą? Co sie stanue jesli to zlekcewazymy?? Dziewczyny pomozcie

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie skutki brak jej niesie za sobą? Co sie stanue jesli to zlekcewazymy?? Dziewczyny pomozcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. problemy całym układem hormonalnym, możliwe trudności z zajściem w ciąże kiedyś, i jeśli wynika to z niedowagi, to całe ciało ucierpieć może, nawet takie, może się wydawać, drobnostki jak przewlekłe bóle głowy, apatia, nerwowość, depresja...
      Idź do lekarza koniecznie!

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ohh ten wpis spada mi z nieba... Niestety od około pół roku borykam sie z tym problemem, i w między czasie miesiączka wróciła "na raz" a teraz nic :/ Ale wtedy jednak przytyłam, a teraz znowu schudłam, ale walcze o odzyskanie miesiączki, jednak do lekarza nie chce iść mam dopiero 15 lat..

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje pytanie jest takie, ćwiczę intensywnie od 3 dni,wczoraj dostałam miesiączkę i była obfita, na 17 poszłam na siłownię pół godziny bieżni i potem godzinę step. Było tu wyczerpująco, robiłam krótkie przerwy. Jak wróciłam do domu okres znikł. Rano obudziłam się okresu nie ma. Czy to przez wysiłek? I co teraz mam zrobić, iść do lekarza?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja już nie mam od roku. Jem dużo tłuszczy 27-40% i ok..2400 kcal..I nie wraca. Nie mam pojęcia czemu..

    OdpowiedzUsuń