wtorek, 26 maja 2015

Typowe teksty na siłowni - Z języka siłowni na język polski

Takiego posta jeszcze nie było i nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa, czy przypadnie Wam do gustu.
Będzie trochę z przymrużeniem oka, więc bierzcie to raczej dla śmiechu, jednak jest to wiedza naprawdę praktyczna i przyda się na pewno nie raz!
Zapraszam więc wszystkich na zbiór kultowych tekstów, które usłyszymy na chyba każdej siłowni, 
a które czasami nie od razu wydają się takie oczywiste!


Osobę mówiącą będę oznaczać literą ''M'' - M jak MIĘŚNIAK ;)
(M1 - Mięśniak nr 1, M2 - Mięśniak nr 2 ;)


1.
M1: I jak tam stary?
M2: No ja się teraz masuję.

Masuję - jestem na masie - chcę teraz nabrać masy mięśniowej - przytyć. 

2.
M: Ej Stary, czujesz dwójki przy tym?

Dwójki - mięśnie dwugłowe (Czwórki - czworogłowe itd.)

3.
M: Co dzisiaj łapy rypiemy?

Łapy rypiemy - ćwiczymy mięśnie rąk.

4.
M: Weź skosa, a nie!

Skosa - ławkę skośną

5.
M: Brałeś dzisiaj mete?

Mete - metanabol (TO MÓWI SIĘ SZEPTEM, POCZYTAJ O TYM W GOOGLE).

6.
M: Co dziś koksisz?

Koksisz - ćwiczysz

7.
M: Pomożesz dobić?

dobić - pomóc dobić mięśnie - asekurować sztangę/hantle

8.
M: Co EFBEWU czy splits?

EFBEWU - FBW - Full Body Workout - trening całego ciała
splits - trening dzielony

9.
M: Suchą masę udało mi się zrobić.

Sucha masa - masa mięśniowa, którą tworzymy nie robiąc przy tym tkanki tłuszczowej - PONOĆ się da

10.
M: Pociśnij jeszcze dwa! 

Pociśnij - zrób jeszcze dwa powtórzenia


 

 

Co myślicie o postach tego typu? Potrzebowałam takiego luźnego posta :)
Pozdrawiam!

24 komentarze:

  1. hahaha :D to na masie takie prawdziwe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahaha :D Świetne :D Nigdy nie byłam na siłowni... Chyba czas się przekonać ;P
    Zapraszam do siebie: http://biegiemdomarzen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja znam taki:
    Ej stary metka Ci wyszła (o koszulce myśli M1)
    Noo cooo Tyy po 2 latach...nie możliwe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Te teksty facetów na siłowni są po prostu świetne... A najlepszy widok jak ćwiczą przy lustrach - można się nieźle pośmiać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaha nooo :D te napinki mięśni :D

      Usuń
  5. Jak to dobrze, że na mojej siłowni używa się ,,normalnego" języka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzisiaj grane baniaki, czyt. ćwiczymy bicepsy;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Post fajny :)) nawet mięśniaki mają swoja gwarę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gwara z siłowni, może niedługo będzie już o tym książka :D

      Usuń
  8. Drukuje i zabieram na siłownię :D ! Hahaha!

    OdpowiedzUsuń
  9. hahaha zajebisty!!!!!!! <3 ale sie usmialam szczegolnie przy rypaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy post! Interesuję się różnymi slangami, więc poszerzyłam wiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Natalia Ty chyba na jakieś mordownie chodzisz, że tam takie teksty latają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaa, po prostu moja siłownia <3 :D

      Usuń