niedziela, 3 maja 2015

Kobieco: Efekty 5 lat zapuszczania włosów. Zdrowe odżywianie a włosy.

Przez całe życie miałam cieniutkie włosy, słabe i raczej nie była to bujna czupryna.
Na wakacjach między 4 a 5 klasą, czyli w 2010 roku, podjęłam dwie bardzo odważne decyzje (i głupie niestety) - obcięłam sobie grzywkę, a tydzień później obcięłam włosy z długości do ramion, na długość do ucha. Ile później przepłakałam nad tymi włosami, to moje :D Załamywały mnie, bo wiedziałam, że wyglądam źle. I chciałam, żeby tylko jak najszybciej mi odrosły. Stosowałam milion odżywek, wcierek, tabletek itd., które w sumie nawet jak coś trochę dawały, to efekt i tak mnie nie powalał.
Z wszystkich produktów, jakie wtedy wypróbowałam, mogę Wam polecić jedynie wcierkę Jantar ;)
Wtedy właśnie zaczęłam intensywne zapuszczanie włosów. Z utęsknieniem czekałam dnia, kiedy moje włosy wreszcie będą wyglądać tak, jak chcę.
Jednak, jeśli czytaliście wpis z moją historią zdrowego odżywiania -KLIK, to wiecie, że odżywiałam się... bardzo niezdrowo. I niestety, bardzo to było widać po moich włosach (cerze i paznokciach zresztą też).


Z perspektywy czasu i doświadczenia już wiem, że odżywianie ma kolosalny wpływ na stan włosów (skóry i paznokci). Po kilku miesiącach zdrowej diety moje włosy stały się zdrowe, mocne, gęste, grube i błyszczące jak nigdy wcześniej w całym życiu!
Stąd wiem, że to co jemy, bezpośrednio przekłada się na nasz wygląd.

Produkty, które działają zbawienie na nasze włosy (i skórę, i paznokcie, i figurę, i zdrowie), które koniecznie powinniśmy włączyć do swojej diety:
-warzywa i owoce- żadne tabletki wzmacniające ich nie zastąpią!
-zdrowe tłuszcze - orzechy, nasiona, pestki, zdrowe oleje np.oliwa z oliwek
-ryby - punkt powyższy + zawierają wiele cennych pierwiastków
Należy pamiętać o odpowiedniej ilości białka w codziennym menu, bo to one jest budulcem struktur naszego organizmu! Oraz o odpowiedniej ilości wody!
Musimy też pamięta, że wszelkiego rodzaju diety odchudzające jak głodówki, zakwaszające, białkowe, kapuściane itd. wyniszczają nasz organizm, a więc i włosy!

Zasady, jak widzicie, są takie same, jak zasady zdrowego stylu życia. Dowód na to, że zdrowo się odżywiając, dbamy o siebie w każdej płaszczyźnie życia! :)

I trochę zdjęć:

 2010



2012



2013 - jeszcze przed zdrowym odżywianiem







2014

Pierwsze efekty - dużo nowych włosków, rosną jak oszalałe!


I już obecny stan włosów :)



Dlatego, jeśli dalej zadajesz sobie pytanie, czy warto zdrowo się odżywiać  - WARTO!!! <3






A jak Wasze włosy reagują na zmiany w diecie? Napiszcie w komentarzu!
Pozdrawiam i miłej Niedzieli! :)

Zapraszam na mojego instagrama: www.instagram.com/fitujemy

54 komentarze:

  1. Niezła historia z tymi włosami. U mnie strasznie wypadają ale dobrze,że mam ich dużo ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami niestety nastaje taki okres, kiedy wypadają i nic nie da się zrobić :D

      Usuń
  2. Różnica diametralna - ale u mnie było podobnie. To chyba działa na takiej zasadzie, że to czym karmimy nasz organizm to dostajemy w zamian. Od momentu, gdy zaczęłam się zdrowo odżywiać moje włosy mają więcej objętości i lśnią się jak oszalałe - jest to dla mnie ogromna różnica, bo nigdy nie byłam posiadaczką burzy bujnych loków a raczej klapniętych prostych jak druty włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może jakieś zdjęcia kiedyś wstawisz? takie zmiany wspaniale motywują! <3

      Usuń
  3. Twoje włosy faktycznie są teraz prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :) Ja zawsze żałuję - nawet, jak tylko przytnę końcówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już trochę mniej zawsze żałuję :D

      Usuń
  5. Masz cudowne włosy :)
    Ja mam to (nie)szczęście, że nie ważne, jak się odżywiam moje włosy rosną jak szalone i są ciężkie do okiełznania, bo są to falo-loki ;)
    Można wiedzieć, ile masz lat? Wydaje mi się,że jesteśmy w podobnym wieku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję<3
      takie włosy są wspaniałe! chyba nie często trzeba je myć nawet:D
      w kwietniu skończyłam 16, więc jestem chyba rok młodsza od Ciebie:*

      Usuń
  6. Bardzo piękny i rozsądny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę <3 ja się zdrowo odżywiam, ale jakoś nie chcą rosnąć :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać cudowną różnicę, ja też długo zapuszczam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba całe życie będę zapuszczać włosy, już tak przywykłam do tego:D

      Usuń
  9. Włosy i paznokcie zawsze reagują na zmiany. Mądra z ciebie dziewczyna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku jesteś taka przepiękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + czy mozna się z Tobą jakoś skontaktować przez wiadomość prywatną? Nigdzie na blogu nie znalazłam zakładki z e-mailem czy coś :D

      Usuń
    2. dziękuję<3:*
      pewnie! pisz na e-mail: natalianalepa@o2.pl ;*

      Usuń
  11. Świetnie wyglądasz, widać, że dużo czasu poświęcasz sobie. Bardzo się zmieniłaś, a włosy masz po prostu cudne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! wolny czas poświęcam właśnie sobie, żeby się dobrze ze sobą czuć :)

      Usuń
  12. U mnie listopad 2014 był tragiczny w skutkach. Mimo zdrowego odżywiania, włosy wychodziły mi garściami. Jest lepiej, rosną, szkoda, że nigdy nie był gęste. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak to jest z tymi włosami :). Ja też jak miałam okres, że żyłam w biegu, mało jadłam a jak jadłam to coś na szybko i niezdrowo, nie dosypiałam, piłam dużo kofeiny to włosy wypadały mi strasznie (ich kondycja również była w opłakanym stanie), nie miałam sił nawet o nie zadbać porządnie. Teraz, gdzie warzywa są na porządku dziennym, ograniczam przetworzone produkty - wszystko się zmieniło, włosy, cera, paznokcie, skóra. To jest niesamowite. I to prawda - jesteś tym co jesz, buduje nas to co dostarczamy do organizmu (chyba, że ktoś żyje energią z kosmosu to już inna sprawa :) ).Chcemy zadbać o siebie to musimy zadbać w pierwszej kolejności o to co do siebie ładujemy w naszej diecie. Suplementów nie możemy jeść bez przerwy, a zdrowe jedzonko - zawsze :D.
    Ps. Masz prześliczne włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty zawsze wszystko potrafisz dobrze podsumować :D
      dziękuję!:*

      Usuń
  14. włosy włosami, ale na usta ciśnie się tylko jedno zdanie...
    "puberty, you're doing it right" hehe :D
    z uroczej dziewczynki wyrosła prześliczna kobieta! byłabyś naprawdę poważną konkurencją na wyborach miss, seriously!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha <33 nie no, poniosło Cię! :D ale dziękuję :*

      Usuń
  15. Śliczne masz te włoski teraz i nawet niech Ci do głowy nie przyjdzie ich obcinać :D ja odkąd pamiętam miałam długi włosy, nigdy nie odważyłam się ich obciąć chociażby do ramion..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już też się nie odważę hahahhaha :D już nigdy nie obetnę włosów chyba! :D

      Usuń
  16. Świetnie wyglądają :)
    Pozdrawiam,
    fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne efekty, piękne włosy. Gratulacje! Pielęgnuj je dalej

    OdpowiedzUsuń
  18. zazdroszczę ! ♥

    Zapraszamy na konkurs na naszym blogu.
    Do wygrania nagrody z C&A :)
    Pozdrawiam, A
    KONKURS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na konkursy zawsze chętnie, dzięki! pozdrawiam ;*

      Usuń
  19. Pięknie wyglądają, i te lekkie loczki.... :) nigdy nie miałam aż takich długich włosów. Kiedyś jak przeszłam na dietę 1000 kcal zaczęły mi wypadać. Straszna głupota to była...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* loczki jak u foczki hahha :D niestety, takie diety wyniszczają ;/

      Usuń
  20. P.s. Na niektórych zdjęciach przypominasz mi miley cyrus- z jej dawnych dobrych czasów :) mi na porost pomagają olejki z Łopianem , kupiłam w Rossmannie za pare złotych. Włosy są mięciutkie i rosną szybciej. Podobno nowe włosy powinny zacząć odrastać ale tego jeszcze nie zaobserwowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio już kilka osób mi to mówiło, że przypominam miley :D
      oo, to na pewno spróbuję tych olejków!

      Usuń
  21. Śliczne masz teraz włosy i rzeczywiście widać dużą różnicę :) gratuluję efektu

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo się zmieniłaś :) A włosy piękne! Ja swoje długie ścięłam na króciutkie i teraz odrastają... Mega powolny proces :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;* noo niestety, dłuży się strasznie :D

      Usuń
  23. Piękne włosy, zazdroszczę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, to zdrowe odżywianie po prostu! <3

      Usuń
  24. Ładnemu we wszystkim ładnie! W bobie tez było ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnemu we wszystkim ładnie! W bobie tez było ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :* ale ten bob to nie była moja fryzura!

      Usuń
  26. Masz przepiękne włosy :) Przypominasz mi Miley Cyrus sprzed kilku lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaha, znów to słyszę! :D <3 dziękuję :*

      Usuń
  27. ja też musze zadbać o włosy. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń