czwartek, 21 maja 2015

Co dają mi treningi? Dlaczego siłownia?

Po co ćwiczę? Mogę Wam powiedzieć jedno: To już dawno nie chodzi o chudnięcie.
Tak więc po co? Co mi to daje? Te pytania zresztą słyszę bardzo często, bo jeszcze wiele ludzi nie zna korzyści płynących z regularnej aktywności fizycznej.
A co do aktywności, bardzo podobają mi się słowa, które często powtarza Ewa Chodakowska:
,,Aktywność fizyczna to cel sam w sobie, nie tylko droga do celu''.

Jakie więc korzyści ja z tego czerpie, które zachęcają mnie do bycia aktywnym:
-zyskałam ogromną pewność siebie
-wierzę w swoje możliwości, wiem na co mnie stać
-kocham swoje ciało, mam jego świadomość
-wiem,że moje silne ciało nigdy mnie nie zawiedzie
-znam swoje mocne strony i słabsze punkty, nad którymi pracuję
-odnalazłam swoje hobby i największą pasję
-mam świadomość, że dbam o siebie na przyszłość
-czuję się silniejsza
-znalazłam sposób na odreagowanie stresów, wyładowanie się
-stałam się mistrzynią organizacji czasu;)
-wypracowałam sprawność i kondycję jak nigdy wcześniej w życiu
-poznałam wielu wspaniałych ludzi o tej samej pasji
-otworzyłam się na nowości
-bardziej dostrzegam małe przyjemności, cieszę się z drobnych rzeczy
-dbam o swoje samopoczucie
-przestałam być w ciągu dnia senna i osłabiona
-wiem, że w razie W sama jestem w stanie się obronić
-pozbyłam się głupich kompleksów
-wiem, że mam siłę, by spełniać swoje marzenia i robię to
-zamiast ślinić się do zdjęć pięknych ciał, sama nad takim pracuję
-dużo ćwiczę =dużo jem! :3
 

 I jeszcze milion innych, dopisz swoje! :)

A dlaczego wybrałam siłownię?  
-bo w domu nie jestem w stanie skompletować całego sprzętu
-bo uwielbiam trening siłowy i to po nim widzę najlepsze efekty
-bo nie lubię monotonii w treningach
-bo spotykam się tam z ludźmi z taką samą pasją
-bo czuję ten klimat ;)
-bo mogę kombinować ze sprzętem, maszynami
-bo zawsze mogę prosić o radę, podejrzeć jakieś ćwiczenie
-bo tam jestem w stanie dać z siebie więcej niż w domu
-bo nabieram tam pewności siebie i odwagi


Widzicie, jestem absolutnie zakochana w siłowni! I to chyba naprawdę miłość, bo trwa już bardzo długo <3






A Wy zgadzacie się ze mną? :)
Pozdrawiam! 


32 komentarze:

  1. Czas spędzony na siłowni nigdy nie będzie czasem zmarnowanym. Najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba że na siłownie idziemy poobijać się o ściany :D

      Usuń
  2. Co prawda na siłowni nie czuje się swobodnie i wolę trening na świeżym powietrzu. Jednak w okresie jesienno - zimowym jestem zmuszona trenować właśnie tam. Trening siłowy uwielbiam i dobrze on na mnie wpływa. Pewność siebie zyskuje po każdej większej aktywności fizycznej i chyba o to chodzi :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za Chodakowską (wolę Lewandowską), ale akurat z cytatem tej pani, który przytoczyłaś, zgadzam się w 100%! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te Twoje notki! Motywujesz każdym słowem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mogę powiedzieć tylko tyle - w 100% się zgadzam ! (:

    OdpowiedzUsuń
  6. To kim staniesz się podczas dążenia do celu, jest istotniejsze niż jego osiągnięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super to ująłeś! moje nowe motto! :D

      Usuń
  7. Siłownia jest cudowna, ja zyskałam wielką satysfakcję gdy widzę własne efekty, czuje ogromną radość z progresu, jednakże nad akceptacją własnego ciała dalej pracuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TY nad tym pracujesz?! z takim ciałem?! :D

      Usuń
  8. Niedługo też mam zamiar zaopatrzyć się w karnet! Nie mogę się doczekać :)!

    OdpowiedzUsuń
  9. ćwiczę dla zdrowia, dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się i też zazdro motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Siłownia jest świetnym rozwiązaniem na cały rok, chociaż można też opracować sobie w letnie dni trasę rowerową, z różnymi stacjami po drodze przy ogródkach treningowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja latem łączę treningi z rowerem, bo mam dużo wolnego czasu :3

      Usuń
  12. Dlaczego siłownia?? Ćwiczenia siłowe wzmacniają nasze ciało i psychikę. Korzystnie wpływają na ciśnienie, pracę serca i metabolizm. Zdecydowanie warto się ruszyć !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, niech wszyscy to przeczytają! <3

      Usuń
  13. Ja również uwielbiam siłownie. Niestety ostatnimi czasy sporadycznie tam trafiam. Dużo teraz czasu poświęcam aktywności na świeżym powietrzu. Co nie zmienia faktu, że na pewno wrócę na swoją siłownię - ten klimat wciąga!

    OdpowiedzUsuń
  14. Święte słowa, miło czytać takie wpisy. Widać w Tobie wielką pasję co jest piękne. Sama również ćwiczę i wiem co to znaczy, ta satysfakcja. Życzę samych sukcesów i obyś nigdy się nie poddała!! http://meetthetrueself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poddać się? nigdy! to tak jakby przestać oddychać! <3
      dziękuję i wzajemnie :*

      Usuń
  15. Podpisuję się dwoma rękoma pod tym postem.Mam tak samo.Pozdrawiam :0

    OdpowiedzUsuń
  16. siłowania napędza najlepiej!

    zapraszam na lumpeksowe łowy, jesteśmy nowe :)
    whiteeandblack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń