poniedziałek, 9 lutego 2015

Problemy z płytką paznokcia - o czym świadczą, jak im zaradzić?

Piękne, mocne paznokcie to marzenie chyba każdej kobiety.
Często jednak, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, występuję nieładne zmiany na płytkach paznokci.
Warto się tym zainteresować, gdyż mogą one świadczyć o problemach zdrowotnych.
Nawet częściej dotyczą zdrowia, niż nieodpowiedniej pielęgnacji.
O moich 5 ulubionych perełkach na paznokcie - TU.



ZMIANY W STRUKTURZE I FORMIE PŁYTKI:

- rozdwajanie i łamanie - bardzo częsty problem u większości kobiet, które chcą zapuścić paznokcie. Oprócz użytkowania mocnych detergentów, może być wynikiem niedoboru wielu witamin i składników mineralnych oraz za małej ilości białka w diecie. Witaminy i składniki mineralne znajdziemy w owocach i warzywach, polecam także orzechy, pestki dyni, słonecznika, ryby morskie, czyli źródła  zdrowych tłuszczy i cennego białka.

-podłużne paski (bruzdy) na płytce - mogą świadczyć o nadczynności tarczycy, nadciśnieniu, anemii, łuszczycy, osteoporozie, zaburzeniach pracy układu pokarmowego, może też sygnalizować problemy kobiece (paznokcie są wtedy dodatkowo kruche). Mogą powstawać z wiekiem (u osób starszych są bardzo częste i niekoniecznie świadczą o chorobie). Jednak gdy w wieku młodszym zmagamy się z tym problemem, powinniśmy iść na odpowiednie badania.

-poprzeczne bruzdy - mogą być następstwem silnego stresu, przebytej antybiotykoterapii lub efektem nieodpowiedniego obcinania paznokci. Staraj się unikać stresu lub znajdź sposób na jego odreagowanie (np.TRENING!:), dbaj o skórki i odpowiednie obcinanie paznokci (nie za krótko!).


ZMIANY W UBARWIENIU PŁYTKI:

-białe plamki - mogą być efektem urazu mechanicznego (np. uderzenia), ale utrzymujące się dłużej świadczą o niedoborze żelaza, wapnia, cynku lub witaminy H (biotyny) albo sugerować nadmiar mocznika w organizmie. W przypadku nadmiaru mocznika należy udać się do lekarza, gdyż może to wynikać z problemów z nerkami. Cynk znajdziemy w pestkach, nasionach, żelazo w np. wołowinie, szpinaku, wapń w nabiale, biotynę w np. wątróbce, orzechach, sardynkach, szpinaku, marchwi, pomidorach.

-barwa różowa przechodząca w połowie płytki w białą -  może świadczyć o anemii, problemach z wątrobą, tarczycą albo nerkami. Konieczna jest wizyta u lekarza, który zleci kolejne badania.

-nieładna żółtawo-zielona barwa - oprócz mechanicznych zabrudzeń i działań (np. malowanie ciemnym lakierem) czy palenia papierosów, może sygnalizować grzybicę paznokci, łuszczycę, albo być zapowiedziom przewlekłego zapalenia zatok. Aby pozbyć się tego problemu, należy ograniczyć (najlepiej rzucić) palenie papierosów i malowanie ciemnymi lakierami paznokci, a w przypadku grzybicy czy łuszczycy - udać się do lekarza, który zleci odpowiednie postępowanie.






Inspirację i wiedzę do tego posta zaczerpnęłam od zaprzyjaźnionej kosmetyczki, z ''Poradnika Domowego'' i stron medycznych.

Pozdrawiam! :)

19 komentarzy:

  1. pierwszykomentarzniemamczasunaspacjeKAMOLApozdrawia<3

    OdpowiedzUsuń
  2. ja od zawsze mam problem z paznokciami, białe plamki raczej się nie pojawiają ale są strasznie kruche i rozdwajają się,. teraz zaczęłam małą kuracje olejkiem rycynowym, zobaczymy czy coś da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejki zazwyczaj dużo dają, więc trzymam kciuki! :D

      Usuń
  3. Miałam mega problemy z paznokciami, uwielbiałam mieć długie, a za Chiny nie mogłam zapuścić. Od roku robię żele i jestem mega zadowolona, poza tym zawsze byłam perfekcjonistką i malowanie paznokci zajmowało mi pół niedzieli, a teraz jadę raz w miesiącu i mam spokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dokładnie dokładnie tak samo :) więc rozumiem!

      Usuń
  4. Bycie judoczką jest okrutne dla paznokci. Są okropnie łamliwe, nie mają czasu na regenerację :( Rzadko uda mi się je przez długi okres czasu utrzymać w stanie jakim bym chciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, paznokcie są bardzo narażone na łamanie ;/

      Usuń
  5. Zadbane paznokcie to wizytówka kobiety moim zdaniem. Niestety o dłuższych paznokciach mogę tylko pomarzyć - przy moim maluszku to nie możliwe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście krótsze też mogą być piękne, jeśli są zadbane. Zrobione skórki, ładnie opiłowane to dla mnie obowiązek :)

      Usuń
  6. Kiedyś wiecznie miałam problemy z paznokciami, ale odkąd zdrowo się odżywiam sama nie mogą uwierzyć, bo paznokcie rosną jak oszalałe i są twarde jak nigdy dotąd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdrowe odżywianie ma same korzyści :D

      Usuń
  7. Zawsze miałam kruche i skłonne do rozdwajania paznokcie ( moja Mama ma tak samo, więc śmiem twierdzić, że taki nasz urok ;)) - łykałam witaminy, piłam skrzyp i miliony innych specyfików i było troszkę lepiej, ale wciąż nie byłam do końca zadowolona. Kosmetyczka poleciła mi zamienić obcinanie na piłowanie z użyciem pilnika szklanego - jest o niebo lepiej i mimo tego, że nadal potrafią się rozdwoić, to o wiele rzadziej niż kiedyś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie używam szklanego,tylko taki, który dostałam od kosmetyczki.Ale bardzo rzadko w ogóle sama piłuję paznokcie,bo ja zaczynam,to kończę z połową paznokcia ._. :D

      Usuń
  8. interesujący post, przydał mi się :)

    http://nataszabreakfast.blogspot.gr/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz śliczne paznokcie. Ja niestety nie nadaję się do utrzymywania pięknych i długich paznokci. Miałam kiedyś ogromne problemy (po całodziennej jeździe na stoku w mokrych rękawiczkach) - rozdwajanie, pękanie, kruszenie, górna warstwa mi odchodziła, miałam tak słabe i miękkie paznokcie, że to był jakiś koszmar. Wstydziłam się ich strasznie. Używałam tony balsamów, kremów, odżywek, środków farmakologicznych...i baaardzo baaardzo powoli doszłam do tego, że moje paznokcie są teraz mocne, twarde i rosną tak szybko, że nie nadążam za nimi. Wiem, że w dużej mierze to zasługa diety - nie stosuje już żadnych wzmacniaczy od lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dieta wiadomo najważniejsza :) czyli da się? da!!! :)

      Usuń