niedziela, 25 stycznia 2015

Tydzień w zdjęciach 18.01.2015 - 25.01.2015


Kiedy ten tydzień zleciał? Te 7 dni niesamowicie szybko mi minęło, ale tak to jest jak się ma ferie...

Mimo, że miałam wolne od szkoły, to i tak spędziłam nie mogłam o niej zapomnieć. Już na początku tygodnia skończyłam czytać Quo Vadis. Uwielbiam książki Sienkiewicza, ta podobała mi się nawet bardziej niż Krzyżacy, których też naprawdę bardzo lubię. Po przeczytaniu obejrzałam film (polską wersję z piękną Magdaleną Mielcarz :) i zabrałam się za ,,Syzyfowe Prace'' Stefana Żeromskiego.
One podobały mi się już znacznie mniej... ale po dwóch męczących dniach, ją także skończyłam.
Ale nie będę narzekać, bo sama zgłosiłam się do przeczytania jej.
Sporo się też uczyłam, więc sami widzicie, że nie ma opierdzielania się :D
W tym tygodniu kończę już jeden trening siłowy, zrobię dwa tygodnie przerwy na pilates i zaczynam nowy zestaw siłowego. I tu mam do Was pytanie! Polecacie szczególnie jakiś zestaw? Zazwyczaj robię jeden przez 6 tygodni. Jak to jest u Was?
Po tym całym wstępie, zapraszam na kilka zdjęć:)


(od lewej)
1. Obiad - Kasza jaglana, indyk i fasolka szparagowa
2. Obiad - Krem z pomidorów, papryki, cebuli z ryżem brązowym (do tego zjadłam pierś indyka)
3. Najlepsze frytki na świecie!!! Z przepisu Ani z Szczupło i Zdrowo - frytki w białku jajka - HIT!!!


1. Kolacja - omlet z groszkiem (do tego były dodatkowo warzywa)
2. Tydzień temu było bardzo podobne zdjęcie, ale to moje ulubione śniadania w sobotę! :D - chlebek żytni razowy z miodem i bananem posypany płatkami migdałowymi, omlet z 2 jajek i szklanka ciepłego mleka sojowego


 
Tydzień temu polecałam Wam film ''Exodus:Bogowie Królowie'', a teraz jeden z głównych bohaterów tego filmu jest na okładce  jednej z moich ulubionych gazet. Przypadek? :D
Joel Edgerton ma oczy, których nie da się zapomnieć
(szczególnie jak są pomalowane, jak w filmie:D).
Znajomi, którzy widzą, że czytam tę gazetę, zawsze mówią z wyrzutem ''przecież jest też wydanie dla kobiet''. I wtedy zaczyna się tłumaczenie, że wiem, ale w tej gazecie też jest wiele ciekawych informacji. Zgadzacie się? :)










Wolny czas wykorzystałam także na robienie porządków. Wszystko pięknie poukładane!
Uporządkowywanie, ustawianie rzeczy, układanie bardzo mnie relaksuje :)



Na koniec chciałabym Wam jeszcze polecić ten artykuł KLIK. Niesamowicie motywujący człowiek.
Jestem wielką fanką i podziwiam :)




Życzę nam wszystkim, aby ten tydzień był jak najbardziej udany!
Pozdrawiam! :)


5 komentarzy:

  1. Widzę że miałaś bardzo intensywnie naukowy czas. Książki uwielbiam czytać... no ale nie lektury ;)
    Chleb z bananem?
    Frytki z jajem?
    Zaskoczyłaś mnie i to bardzo!
    U mnie też intensywnie ale treningowo i w pracy dużo zajęć.
    pozdrawiam
    i zostaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chleb z bananem i masłem orzechowym jest moim ulubieńcem wszech czasów! :D książki - taak, ale lektury....

      Usuń
  2. Chciałam Cie zaobserwować ale nie masz tej opcji włączonej... w takim razie dodaje do czytanych blogów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jak to można włączyć...

      Usuń
  3. Ja tam lubię Sienkiewicza, i Prusa, stare lektury takie dobre! A jakie jedzonko dobre, no muszę kiedyś zrobić sobie taki krem.

    OdpowiedzUsuń