piątek, 23 stycznia 2015

Moje 5 ulubionych i 5 nielubianych fit produktów

Taki post robiło już bardzo wiele osób i bardzo mi się podoba,więc i ja postanowiłam go zrobić :)


5 ULUBIONYCH FIT PRODUKTÓW (są to produkty, które najbardziej lubię w smaku, lub w daniach na ich podstawie):

-serki wiejskie - uwielbiam! mogłabym je jeść cały czas :) poza tym to świetne źródło białka, pasują i na śniadanie i na przekąskę i na kolację

-banany i borówki - zaliczam razem jako owoce :D kocham wszystkie owoce (truskawki, maliny <3), ale te są moimi najulubieńszymi na świecie!

-szpinak - sami zauważyliście już jak bardzo go lubię! lubię wszystko ze szpinakiem :P

-masło orzechowe - lepsze niż jakaś nutella :D

-nerkowce - ulubione orzechy :)


5 NIELUBIANYCH FIT PRODUKTÓW:

-ryby - jedynymi rybami jakie jem jest tuńczyk z puszki i łosoś i to dopiero od niedawna. Przez prawie 16 lat życia nie jadłam ryb, bo na ich sam widok robiło mi się słabo... Wielokrotnie mama próbowała mi je jakoś przemycić do jedzenia, ale ja zawsze wyczuwałam je już z daleka. Przyznaję się bez bicia... :D

-brukselka - nie chodzi tu o jakiś koszmar z dzieciństwa, ale po prostu mi nie smakuje

-kasza gryczana prażona - gryczaną lubię tylko tą nieprażoną

-owoce morza - większość mnie przeraża

Nic więcej nie mogę wymyślić, przepraszam :P







Jestem ciekawa, jaka jest Wasza ulubiona piątka? :)


14 komentarzy:

  1. Brukselka jest taka zdrowa, a też jakoś nie mogę się do niej przekonać. Za to owoce morza uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a jakie konkretnie? to może się zainspiruję i spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie przepadam za brukselką, ani za owocami morza...no nie mogę...może jeszcze do nich dojrzeję :). A moi faworyci to na pewno szpinak, seeeery, szparagi (ale zielone), cukinia i makarony!! (ciemne :D)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak robisz szparagi? muszę ich wreszcie spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dwie wersje - albo gotuję na stojąco w wodzie (z dodatkiem soli i cukru) przez ok 8 min, albo na parze przez ok 5 min, zależy też od grubości, dziubie w nie widelcem by sprawdzić czy są już "giętkie". Lubię zielone za bardziej wyrazisty smak, ale też przez łatwość obróbki (białe są bardziej łykowate). Najbardziej uwielbiam je dodawać do tarty! A w drugiej kolejności jako osobny dodatek do dań mięsnych :). Spróbuj! Ja już na nie poluję bo ostatnio pojawiły się w sklepach!

      Usuń
    2. to kupię i zrobię na parze, powołuję się na Ciebie jak coś :D

      Usuń
  5. będę zaglądać :) owoce morza - większość mnie przeraża hahah, ja kocham. odchudzam moją mamę teraz i ostatnio zrobiłam jej krewetki - to krzyczała i powiedziała, że tych robali nie będzie jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi miło :) ja u Ciebie stały klient jestem :D jakie lubisz najbardziej? polecasz coś? mnie wszystko co żyje w wodzie przeraża, jak mam to zjeść... :D hhaha, dokładnie mam taką samą reakcję jak Twoja mama! ''nie będę jeść tych robali''! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Owoców morze nie próbowałam ;)
    Ryby też mam problem ... mintaj miruna jeszcze zjem... ale tylko smażone mimo że to nie zdrowe. Ostatnio nawet bez panierki ;)
    Co lubie: od niedawna seler naciowy, szpinak,orzechy, jogurt naturalny, banany (chociaż wiem że z nim też trzeba uważać)
    Czego nie lubie: brukselkę mijam szerokim łukiem, wiec Cie rozumiem, mam problem z warzywami. Niby lubie ale po trochu. Nie potrafię po prostu rzucić na talerz do ryby i zjeść. Dla mnie to musi być jakaś sałatka. Oj z tym mam największy problem.
    Czego jeszcze nie lubię? Najbardziej nie lubię uwielbiać fit słodyczy ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. do warzyw można się przekonać, mówię z doświadczenia :)
    tak, słodycze to u chyba wszystkich najsłabszy punkt.. :P
    dziękuję i także pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny post, owoce morza haha ... Ja uwielbiam ale tylko te " twarde " np: krewetki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a miękkie to np. ośmiorniczka, tak? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje najbardziej ulubione fit to banany! Kilo dziennie potrafię zjeść! I migdały, orzeszki, pestki dyni, żurawina. A z owoców morza to tylko krewetki lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. banany <3 krewetek nie próbowałam nigdy

      Usuń