wtorek, 6 stycznia 2015

Mój ulubiony typ treningu

Aktywność fizyczna powinna być przyjemnością i jeśli dany sposób ćwiczeń nam nie odpowiada - nic na siłę. Ja już to zrozumiałam i tym właśnie się kieruję :)
Dziś chciałam Wam przedstawić moje ulubione formy sportu, które sprawiają, że na samą myśl o nich mam wielki uśmiech, a oczy mi się dosłownie ''świecą'' :P

*narciarstwo - jako pierwsze piszę to, bo akurat pasuje do pory roku:D
Czas spędzony na stoku, gdy pięknie świeci słońce, a wokół jest biało, jest magiczny

*łyżwy - dopiero się uczę jeździć, ale już niedługo! :D

*rower - latem rower to podstawa! W ciepłe dni prawie codziennie jeżdżę z przyjaciółką trasę 8 km.
Nie jest to dużo, ale wystarczy, żeby się zrelaksować

*siatkówka - jedna z nielicznych gier zespołowych, którą lubię

*spokojne biegi - wtedy mam wrażenie, że latam, wspaniale można się dotlenić

A W DOMU:

*pilates - od niego zaczynałam i ciągle do niego wracam! Moja wielka miłość, tak jak...

*trening siłowy - najefektywniejsza forma kształtowania sylwetki, jak nie kochać? :D

*taniec - nie mówię o profesjonalnym tańczeniu, ale o momencie, gdy puszcza się ulubioną muzykę, wkłada się wygodne ubranie i można z zamkniętymi oczami tańczyć w dowolnym, wymyślonym stylu

*porządny streching - bardzo relaksuje, zwiększa gibkość i giętkość

*hula-hop - uwielbiam sobie pokręcić tym kółkiem :P i ma to związek z....

*taniec brzucha - nigdy nie byłam na żadnej lekcji takiego tańca, ale bardzo mi się podoba
 



Na razie to tyle :)
Mamy podobne gusty? :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz