niedziela, 30 listopada 2014

Alarm, niechciane intruzy!

Wczoraj wieczorem ogłosiłam alarm w swoim domu, jakby zaatakowali nas co najmniej kosmici!
A zaczęło się od tego, że jakoś po godz. 21 chciałam spróbować upiec amerykańskie naleśniki według wcześniej wymyślonego przepisu. Naszykowałam blender i zadowolona idę do szafki bo płatki jaglane.
Wzięłam w rękę i zamarłam. Mole spożywcze w nich siedziały! Wyglądały jak małe ziarenka siemienia lnianego, ale się ruszały! Mój pisk obudziłby umarłego w grobie. Nigdy w życiu nie miałam do czynienia z molami, ani żadnymi owadami w domu. Chwyciłam wielką reklamówkę i wrzuciłam do niej całe opakowanie płatków. Najgorsze, że stały obok innych produktów. Sprawdzałam kolejne produkty, okazało się, że małe, czarne dziady zjadały mi jeszcze kaszę kuskus i makę graham. Wyobraźcie sobie jaki to ból! :(
Skąd one się w ogóle biorą?!

Co należy zrobić w takiej sytuacji? :
1. Wszystko od razu zebrać do worka i wyrzucić do śmietnika na dół.
2. Przyjrzeć się wszystkim otwartym produktom. Wszystkie, które mogą zawierać mole, lub ich larwy - koniecznie wyrzucamy!!!
3. Jeśli produkty te trzymaliśmy w pięknych pojemnikach, których nie chcemy wyrzucać, koniecznie bardzo, bardzo dokładnie je umyjmy! Umyjmy, wyparzmy w zmywarce, przetrzyjmy wodą z octem.
4. Szafkę/ szufladę dokładnie wyczyśćmy odkurzaczem i umyjmy! KONIECZNIE
5. Sprawdźmy wszystkie produkty.
6. W miarę możliwości wykorzystujmy wszystkie produkty na bieżąco!

A Wy mieliście już do czynienia z tymi małymi dziadami?

1 komentarz: